микрозайм на карту Powrót

Poranna pielęgnacja. Czego używać, by mieć promienną cerę?

powiedz skórze dzień dobry_krem SPF30 krem na dzień resibo

Poranna pielęgnacja twarzy, czyli powiedz skórze „dzień dobry”!

Żeby dobrze zacząć dzień, nie wystarczy tylko zadbać o pozytywne nastawienie, ale też o dobry wygląd cery, który również ma wpływ na nasze samopoczucie. Jak zadbać o skórę z rana? Na co zwracać uwagę podczas porannej pielęgnacji?

Oczyszczanie twarzy rano

Poranna higiena zwykle przegrywa z pośpiechem. Rano zazwyczaj nie mamy zbyt wiele czasu na pielęgnację. Często nasza rutyna ogranicza się do ochlapania twarzy wodą i nałożenia kremu.

Tymczasem również po nocy trzeba zadbać o jej oczyszczenie. To z jednej strony przygotuje ją odpowiednio do pozostałych zabiegów pielęgnacyjnych, a z drugiej – sprawi, że skóra będzie promienna przez cały dzień, a makijaż będzie się trzymał lepiej. Na szczęście, oczyszczanie rano nie jest tak skomplikowane, jak to wieczorne. Wystarczy umyć twarz żelem lub przemyć płynem micelarnym (w tym drugim przypadku pamiętajmy o tym, aby zmyć go wodą, ponieważ zawiera substancje myjące, które nie powinniśmy pozostawać na skórze).

Tonizowanie skóry

Ważnym elementem pielęgnacji, tuż po oczyszczeniu skóry, jest jej tonizowanie. Przywraca jej właściwy współczynnik pH i wzmacnia barierę hydrolipidową, która jest naruszana podczas każdego mycia, nawet jeśli stosujemy do tego celu najłagodniejsze kosmetyki. Ponadto tonizowanie usprawnia przenikanie głębiej składników zawartych w innych produktach pielęgnacyjnych i nawadnia.

Czy do tego celu powinniśmy używać jedynie toników? Niekoniecznie. Świetnie sprawdzą się także hydrolaty, czyli wody kwiatowe lub roślinne powstające w procesie destylacji olejków eterycznych parą wodną. Czym różnią się od siebie te dwa rodzaje kosmetyków? Hydrolaty mogą być zarówno gotowymi produktami, jak też półproduktami, na bazie których powstają m.in. toniki. Jednak bazą do powstania toniku może być również woda.

Serum — jakie wybrać?

Wbrew obiegowej opinii, na dzień również możemy stosować serum i bardzo do tego zachęcamy. Wystarczy tylko znaleźć produkt o lekkiej, szybko wchłaniającej się formule – taki, na który będziemy mogli zaaplikować jeszcze krem na dzień oraz – jeśli zechcemy – nałożyć makijaż. Skoncentrowana dawka witamin i substancji witalizujących, jaką znajdziemy np. w energetyzującej esencji odmładzającej, zadziała na skórę pobudzająco i sprawi, że będzie bardziej napięta i promienna przez cały dzień.

Jeśli borykasz się z problemem niedoskonałości, zarówno rano, jak i wieczorem, wybierz serum normalizujące – kontrola sebum + niedoskonałości. Pomoże ono uregulować pracę gruczołów łojowych, zapobiegając nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry, niwelując błyszczenie czy znacząco zmniejszając skłonność do powstawania stanów zapalnych. To serum idealne dla cery trądzikowej, ale też powinny po nie sięgnąć osoby ze skłonnością do pękających naczynek, gdyż zawarte w nim składniki wzmacniają naczynia krwionośne i usprawniają mikrokrążenie krwi.

Krem na dzień. Co musisz o nim wiedzieć?

Najlepszy krem na dzień powinien mieć dwie główne cechy – po pierwsze, musi być odpowiedni do rodzaju naszej cery, po drugie – powinien szybko się wchłaniać, zwłaszcza że większość z nas kładzie na niego jeszcze co najmniej podkład, jeśli nie pełny makijaż. Ważne więc, aby taka baza była lekka i nie obciążała cery. Starajmy się wybierać kremy, które będą nawilżać i witaminizować skórę, jednak nie będą zawierać silnych substancji aktywnych, tak jak produkty stosowane na noc.

Jest coś, o czym warto pamiętać, bez względu na to, w jakiej szerokości geograficznej mieszkamy, i jaką mamy aktualnie porę roku. To krem z filtrem SPF. Zwykle utożsamiamy konieczność ochrony przeciwsłonecznej z sytuacjami, w których przebywamy na powietrzu w pełnym słońcu. Tymczasem promieniowanie UVA nie tylko jest obecne przez cały rok, nie tylko w pochmurne dni, ale też przenika przez szkło, a w dodatku stanowi aż 95% promieniowania ultrafioletowego docierającego do powierzchni Ziemi. Nasza cera ma więc z nim do czynienia niemal non-stop. Dlatego tak ważne jest codzienne stosowanie kremów z filtrem.

Krem pod oczy — jak pielęgnować tę wrażliwą okolicę?

Kolejny istotny element codziennej porannej rutyny to krem pod oczy. Do pielęgnacji tej wrażliwej części twarzy powinniśmy wybierać kremy specjalnie do tego celu przeznaczone. Po pierwsze, dlatego że są one dużo lżejsze niż kremy do twarzy, więc nie obciążają delikatnej i cienkiej skóry wokół oczu, a po drugie – dlatego że zawierają odpowiednie dawki substancji intensywnie nawilżających (np. ekstrakt z korzenia rabarbaru), poprawiających mikrokrążenie podskórne, niwelujących cienie i obrzęki (np. kofeina, witamina C, ekstrakt z ruszczyka kolczastego itp.), a także przeciwzmarszczkowych (np. ekstrakt z żywicy indyjskiego krzewu commiphora mukul).

Wymienione składniki znajdziemy np. w kremie pod oczy Resibo, który doskonale pielęgnuje skórę wokół oczu nie tylko za dnia, ale i nocą. A jeśli szukamy produktu, który dodatkowo posłuży jako korektor, wybierzmy korygujący krem pod oczy Bright Now.

Przydatne gadżety w porannej rutynie

Cera wielu z nas potrzebuje rano dodatkowego wsparcia, by wyglądać promiennie i świeżo. Po nocy często pojawiają się obrzęki, pod oczami pozostają cienie, a cera wymaga obudzenia. Warto mieć więc pod ręką przyrządy, takie jak choćby jadeitowy roller do twarzy czy płytka gua sha. Krótki poranny masaż nimi pozwoli szybko i skutecznie pozbyć się niedoskonałości, a dodatkowo przygotuje cerę do lepszego przyswojenia substancji odżywczych zawartych w kosmetykach.

Jeśli często budzimy się z opuchniętymi oczami, miejmy w lodówce płatki pod oczy, które wystarczy nałożyć na kilka minut, by poprawić nasz wygląd. Sprawdzonym pomysłem jest trzymanie w lodówce również kremu pod oczy. Wówczas nie potrzebujemy dodatkowego czasu na aplikację płatków. Wystarczy nałożyć chłodny krem, a wygląd skóry szybko się poprawi.

Anita

Anita Odachowska Zakochana w Resibo i naturalnej pielęgnacji, ciekawa świata, szanująca przyrodę i doceniająca siłę roślinnych składników, w ciągłym dążeniu do co najmniej less waste.