Wczoraj odbyła się długo oczekiwana premiera kojącego balsamu do ust. Wyczekiwana, uwierzcie nam, również przez nas, zwłaszcza że po testach najmłodszego (i najmniejszego) dziecka Resibo wiedzieliśmy, że spełnia znacznie więcej oczekiwań, niż sami się spodziewaliśmy. Po prostu uzależnia, choć nie ma żadnych takich substancji 😉 i my już nie możemy się z nim rozstać.
Jak wiecie, premiera każdego nowego produktu pojawia się limitowana edycja promocyjna. Nie inaczej było z balsamem do ust, ale… musimy przyznać, że ten akurat zestaw rozszedł się jak błyskawica. Chcemy więc podać nazwiska tych z Was, które – jak piszecie Wy czy Wasi mężowie w pytaniach do nas czy w komentarzach na FB – „załapały się” się na zestaw. Oczywiście, nie ujawniamy danych, stąd wykropkowana część nazwiska. Ale Wy na pewno się domyślicie 🙂 Mamy nadzieję, że tak jak my będziecie zachwyceni balsamem 🙂
A oto lista:
- Agnieszka Go…ek
- Joanna Ra…ka
- Karolina Ko…ek
- Paulina Pis…rz
- Marlena Pasz…ska
- Magdalena Stach…icz
- Dagmara Goł…ska
- Magdalena Sta…icz
- Monika S-Jo…iak
- Agnieszka Gu…ann
- Natalia Śm…ek
- Magdalena Pa…eka
- Paulina Wo…ak
- Marta Mi…os
- Jolanta Wi…ska
- Kamila Go…er
- Anna Szczę…ak
- Patrycja Now…ska
- Karolina Ko…yk
- Barbara Woy…ska
- Paulina C-St…ska
- Agata Szcza…ska-Z
- Jolanta Do…sz
- Karolina Czy…ska
- Martyna B…cy
- Ewelina Ka…ka
- Iza Sze…ska
- Paulina Ty…uk
- Paulina G…l
- Renata By…ek
Gratulujemy refleksu! 🙂



Jako osoba, która ma kilkunastoletnie doświadczenie w makijażu
permanentnym, również jako właściciel centrum makijażu i salonu
kosmetologicznego z całym przekonaniem podpisuję się pod poradami Pani
Magdaleny. Od siebie jeszcze dodam komentarz dotyczący samej trwałości
makijażu permanentnego. Faktycznie jest tak, że odpowiednia pielęgnacja
(niestosowanie tłustych, za to nawilżających kremów, niestosowanie
peelingów chemicznych i mechanicznych) może poprawić trwałość makijażu
permanentnego, ale w dalszym ciągu nie będzie on estetycznie prezentował
się dłużej, niż kilkanaście miesięcy. Dobrej jakości, certyfikowane
barwniki wbrew pozorom, nie są trwałe “na zawsze” – tak działają tylko
barwniki do tatuażu. Tych w makijażu permanentnym powinno się unikać,
ponieważ utrudniają skorygowanie kształtu kreski, brwi etc., a jest to
konieczne z biegiem czasu. Nasze rysy twarzy ulegają zmianom z wiekiem,
dlatego dobrze wykonany makijaż permanentny umożliwia wprowadzanie
korekt w trakcie zabiegu dopigmentowania, który powinien być
przeprowadzany mniej więcej raz w roku. Po zabiegu i na co dzień należy
makijaż permanentny nawilżać i nie doprowadzać do nadmiernego
przesuszenia i złuszczania naskórka w większym stopniu, niż ma to
miejsce naturalnie. Zabronione jest zdrapywanie strupków, bo może to
spowodować usunięcie razem z nimi barwnika i powstanie „dziur” w
makijażu.
Bardzo nas to cieszy 🙂 Fajnie, jak opinię fachowca podziela drugi fachowiec 🙂