Skwalan roślinny – co to jest?

resibo_skwalan-roślinny

Skwalan roślinny to jeden z ciekawszych składników naszych kosmetyków. Pewnie niejedna z Was zastanawiała się, co to takiego. Czas odczarować parę nieznanych nazw surowców. Dziś zajmiemy się właśnie skwalanem.

Co to jest ten skwalan?

Skwalan jest pochodną skwalenu, czyli węglowodoru nienasyconego, który jest zaliczany do lipidów, mimo że – w przeciwieństwie do innych lipidów – nie jest tłuszczem. Jest to naturalny składnik ludzkiego sebum, czyli warstwy lipidowej naszego ciała. Skwalan różni się od skwalenu tym, że powstaje przez wysycenie jego wiązań chemicznych, zyskując tym samym trwałość i odporność na utlenianie i promieniowanie UV. Skomplikowane? Wróćmy do skwalanu. Jest to po prostu taki składnik kosmetyczny, który wykazuje wysokie podobieństwo do naszej skóry i dzięki temu oraz innym swoim właściwościom sprawia, że kremy czy balsamy są łatwiej absorbowane. Co ważne, wraz z wiekiem produkcja skwalenu w skórze, podobnie jak np. białek, takich jak kolagen i elastyna, spada. To moment, w którym trzeba zacząć go dostarczać z zewnątrz.

Skwalan roślinny a zwierzęcy

W kosmetyce, ale też medycynie wykorzystywany jest zarówno skwalan roślinny, jak też zwierzęcy. Ten drugi pozyskiwany jest z wątroby rekina, czego absolutnie nie pochwalamy, zwłaszcza że swego czasu ogromnie wzrosła liczba polowań na rekiny. Na szczęście, jak w większości podobnych przypadków, mamy alternatywy roślinne. Dzięki temu skwalan roślinny możemy pozyskiwać z oliwek, pszenicy, amarantusa czy ryżu. Ten stosowany w naszych kosmetykach pozyskujemy z trzciny cukrowej.

Jak działa skwalan?

Dzięki swojej budowie cząsteczkowej, zbliżonej do naturalnego sebum ludzkiego, skwalan świetnie wnika w skórę. Dzięki temu z dużą łatwością odbudowuje jej warstwę hydrolipidową. Ponadto pomaga cerze w utrzymaniu zdrowej kondycji – nadaje jej miękkości i elastyczności, jest naturalnym antyoksydantem, wykazuje też działanie przeciwzapalne. Ważną funkcją tego składnika jest to, że ułatwia wnikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Dzięki temu działanie kosmetyków jest bardziej intensywne.

I jak? Odczarowaliśmy go trochę? Jeśli tak, to warto poznać produkty, w których wykorzystaliśmy jego działanie. Skwalan roślinny znajdziemy m.in. w lekkim kremie nawilżającym czy naturalnym kremie liftingującym. Kliknij i poznaj je bliżej.

Przeczytaj także o funkcjach witaminy C.

Udostępnij
Przypnij
Szepnij
KOMENTARZE

Co myślisz o artykule?

2 komentarze
1 lipca 2018

Jako osoba, która ma kilkunastoletnie doświadczenie w makijażu
permanentnym, również jako właściciel centrum makijażu i salonu
kosmetologicznego z całym przekonaniem podpisuję się pod poradami Pani
Magdaleny. Od siebie jeszcze dodam komentarz dotyczący samej trwałości
makijażu permanentnego. Faktycznie jest tak, że odpowiednia pielęgnacja
(niestosowanie tłustych, za to nawilżających kremów, niestosowanie
peelingów chemicznych i mechanicznych) może poprawić trwałość makijażu
permanentnego, ale w dalszym ciągu nie będzie on estetycznie prezentował
się dłużej, niż kilkanaście miesięcy. Dobrej jakości, certyfikowane
barwniki wbrew pozorom, nie są trwałe “na zawsze” – tak działają tylko
barwniki do tatuażu. Tych w makijażu permanentnym powinno się unikać,
ponieważ utrudniają skorygowanie kształtu kreski, brwi etc., a jest to
konieczne z biegiem czasu. Nasze rysy twarzy ulegają zmianom z wiekiem,
dlatego dobrze wykonany makijaż permanentny umożliwia wprowadzanie
korekt w trakcie zabiegu dopigmentowania, który powinien być
przeprowadzany mniej więcej raz w roku. Po zabiegu i na co dzień należy
makijaż permanentny nawilżać i nie doprowadzać do nadmiernego
przesuszenia i złuszczania naskórka w większym stopniu, niż ma to
miejsce naturalnie. Zabronione jest zdrapywanie strupków, bo może to
spowodować usunięcie razem z nimi barwnika i powstanie „dziur” w
makijażu.

22 stycznia 2019

Bardzo nas to cieszy 🙂 Fajnie, jak opinię fachowca podziela drugi fachowiec 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *