Permakultura – ogródek bez schylania się.

Wiadomo, że najpyszniejsze warzywa i owoce to te z własnego ogródka. Wiosną kto może rozsadza zieleninę i porządkuje swoje przydomowe ogródki, także te na działkach, balkonach i parapetach. O ile dla jednych dłubanie w ziemi to świetna forma relaksu, o tyle niektórym kojarzy się to ze żmudną robotą, zgarbionymi plecami i bezsensownym marnowaniem energii, bo przecież chwasty zawsze odrastają, a szkodniki uparcie podgryzają korzonki naszym marchewkom. Dla tych drugich niecierpliwców najlepszym rozwiązaniem jest permakultura.

Ale zanim przejdziemy do permakultury, skupmy się na tradycyjnym rolnictwie. Dominują monokultury – na dużym obszarze uprawiany jest jeden gatunek roślin. Wszelkie inne gatunki są z takiego pola usuwane mechanicznie i chemicznie. Ciągła uprawa prowadzi do wyjałowienia gleby, która wymaga nawożenia i erozji, co razem powoduje degradacje środowiska.

IMG_20150416_103111

Permakultura, czyli kultura permanentna, wpisuje się we współczesne nurty ekologiczne, stanowiące alternatywę wobec mainstreamowego stylu życia opartego na konsumpcji i nastawieniu na zysk. Jest to nie tylko technika uprawy, ale przede wszystkim filozofia współistnienia w środowisku. W dużym skrócie jej główna zasada sprowadza się do założenia, żeby nie walczyć z naturą, tylko wykorzystywać jej energię.

Permakultura to sposób projektowania przestrzeni tak, by naśladowała naturalny ekosystem. Wykorzystuje się do tego efekt synergii.

 Permakulturowe ogrody wygladem przypominają las lub łąkę. Nie ma tam grządek czy rabatek. Odpowiedni dobór roślin naturalnie odstrasza intruzów roślinnych i zwierzęcych.

System sam nawozi się i wzmacnia, nie ma potrzeby codziennie podlewać czy plewić. Filozofia permakultury to dążenie do samowystarczalności.

Najwięcej pracy jest przy projektowaniu takiego ogrodu, wymaga to sporej wiedzy botanicznej, każdy przypadek jest indywidualny. Permakultura zakłada też ciągłą obserwację i reagowanie na zmiany. Jeśli widzimy, że jakąś roślina się nie przyjęła, szukamy przyczyny nierównowagi w systemie i staramy się tę równowagę przywrócić. 

DSC_5992

W naszych realiach permakultura wydaje się ciekawostką dla pasjonatów, jednak na całym świecie system cieszy się dużą popularnością. Jego wpływ na gospodarkę, społeczeństwo i środowisko jest szczególnie widoczny w krajach trzeciego świata. W biednych dzielnicach dużych miast wspólne ogródki w przestrzeni miejskiej budują wspólnoty i zapewniają najbiedniejszym dostęp do żywności. Na obszarach zdegradowanych przywracają równowagę środowiska, a dzięki swojej wydajności przywracają niezależność rodzinnym gospodarstwom. 

Permakulturę można stworzyć w okiennych doniczkach i wielohektarowych gospodarstwach. Można skorzystać z porad profesjonalistów, zapisać się na szkolenie, skorzystać z literatury lub tutoriali internetowych. Początkowo wydaje się to skomplikowane, jednak ostatecznie jest to najbardziej ergonomiczna forma uprawy i zdecydowanie najbardziej przybliża nas do natury.

Udostępnij
Przypnij
Szepnij
KOMENTARZE

Co myślisz o artykule?

2 komentarze
1 lipca 2018

Jako osoba, która ma kilkunastoletnie doświadczenie w makijażu
permanentnym, również jako właściciel centrum makijażu i salonu
kosmetologicznego z całym przekonaniem podpisuję się pod poradami Pani
Magdaleny. Od siebie jeszcze dodam komentarz dotyczący samej trwałości
makijażu permanentnego. Faktycznie jest tak, że odpowiednia pielęgnacja
(niestosowanie tłustych, za to nawilżających kremów, niestosowanie
peelingów chemicznych i mechanicznych) może poprawić trwałość makijażu
permanentnego, ale w dalszym ciągu nie będzie on estetycznie prezentował
się dłużej, niż kilkanaście miesięcy. Dobrej jakości, certyfikowane
barwniki wbrew pozorom, nie są trwałe “na zawsze” – tak działają tylko
barwniki do tatuażu. Tych w makijażu permanentnym powinno się unikać,
ponieważ utrudniają skorygowanie kształtu kreski, brwi etc., a jest to
konieczne z biegiem czasu. Nasze rysy twarzy ulegają zmianom z wiekiem,
dlatego dobrze wykonany makijaż permanentny umożliwia wprowadzanie
korekt w trakcie zabiegu dopigmentowania, który powinien być
przeprowadzany mniej więcej raz w roku. Po zabiegu i na co dzień należy
makijaż permanentny nawilżać i nie doprowadzać do nadmiernego
przesuszenia i złuszczania naskórka w większym stopniu, niż ma to
miejsce naturalnie. Zabronione jest zdrapywanie strupków, bo może to
spowodować usunięcie razem z nimi barwnika i powstanie „dziur” w
makijażu.

22 stycznia 2019

Bardzo nas to cieszy 🙂 Fajnie, jak opinię fachowca podziela drugi fachowiec 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *