Alantoina – dlaczego warto jej szukać w kosmetykach?
Alantoina to substancja bardzo często stosowana w kosmetykach, bo doskonale stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Ma też wiele innych właściwości, które sprawiają, że jest wysoko ceniona przez przemysł kosmetyczny.
Alantoina – co to za substancja?
Alantoina jest organicznym związkiem chemicznym, pochodną mocznika, otrzymywaną z roślin, takich jak żywokost lekarski, kasztanowiec, soja czy miodunka plamista. Jest to naturalny humektant, który zapewnia odpowiedni poziom wilgotności w skórze.
Składnik ten jest powszechnie stosowany w produktach do pielęgnacji skóry, na przykład w kremach, balsamach, maskach i żelach. Zdarza się też, że jest używana w produktach do pielęgnacji włosów i paznokci. Właściwości łagodzące, kojące i przeciwzapalne tej substancji sprawiają, że często jest stosowana w produktach przeznaczonych do skóry wrażliwej, podrażnionej lub uszkodzonej, w tym w produktach dla niemowląt, a także w kosmetykach do skóry trądzikowej.
Jakie właściwości ma alantoina?
Alantoina pobudza procesy regeneracyjne skóry, przyspiesza jej procesy naprawcze, ponieważ stymuluje produkcję kolagenu i elastyny. Ponadto przyspiesza gojenie się ran, blizn i łagodzi podrażnienia. Jako humektant alantoina utrzymuje wilgoć w skórze i pomaga w zatrzymywaniu wody w naskórku, co przeciwdziała nadmiernemu wysuszaniu.
Łagodzące i kojące działanie alantoiny na skórę sprawia, że redukuje ona zaczerwienienia i zmniejsza pieczenie oraz świąd skóry, pomagając w złagodzeniu podrażnień wywołanych działaniem czynników zewnętrznych. Alantoina ma także właściwości keratolityczne, czyli złuszczające martwy naskórek. Dzięki temu przyspiesza naturalny proces odnowy komórek skóry i utrzymanie jej zdrowego wyglądu.
Alantoina stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, co sprawia, że jest ona substancją wspierającą utrzymanie, poprawę elastyczności i jędrności skóry. Dodatkowo może przeciwdziałać powstawaniu nowych zmarszczek i linii mimicznych.
Czy alantoina jest bezpieczna dla każdego?
Alantoina jest bardzo bezpieczna dla skóry i nie istnieją ograniczenia jej stosowania. Nie podrażnia oczu ani skóry, nie wykazuje też właściwości fototoksycznych. Niemniej, jak w przypadku każdego składnika kosmetycznego, może się okazać, że dana osoba może mieć uczulenie na tę właśnie substancję, choć będą to wyjątkowe przypadki.
Kosmetyki z alantoiną – jak należy je stosować?
Ponieważ alantoina jest bezpieczna dla skóry, stosowanie kosmetyków, które ją zawierają, nie różni się niczym od stosowania większości tego typu produktów. Po pierwsze, zapoznajmy się z etykietą i zaleceniami producenta. Po drugie, przed zastosowaniem kosmetyków z alantoiną, oczyśćmy skórę. Kosmetyk aplikujmy zgodnie z zaleceniami producenta.
Bardzo ważna rzecz to przeczytanie składu kosmetyku, ponieważ – mimo że alantoina jest bardzo bezpieczna – inne substancje obecne w produkcie mogą być problematyczne. Jest to szczególnie ważne w przypadku osób ze skórą skłonną do podrażnień albo uczulonych na jakiś składnik.



Q W są o.
Długo szukałam swojego numeru jeden. W końcu chyba znalazłam – nasz polski Pierre Rene w najjaśniejszym odcieniu. Cena śmiesznie niska, podkład spokojnie wytrzymuje kilka godzin, świetnie kryje. Nie używam go codziennie, rozglądam się za kremem tonującym o dobrym składzie na co dzień.
Ja z fajnym składem znalazłam tylko takie, których cena zabija, niestety… Bardzo chciałabym kiedyś taki zrobić, ale z naszymi wymaganiami, to nie będzie proste 😀
Max factor – Facefinity Compact Make-up odcień natural i na wykończenie puder sypki również Max Factor. Baza pod Compact to oczywiście krem ultranawilżający Resibo – w takim zestawie makijaż na mojej problematycznej cerze utrzymuje się cały dzień ☺
Super! W kompakcie, to bardzo chętnie przetestuję 🙂
A ja ostatnio odkryłam EveryDay Minerals. Również podkład mineralny oczywiście na krem nawilżający rewelacja. I cena ok. 60 zł a wystarcza na dosyć długo.
a gdzie są dostępne?
Przetestowalam i mam każdy z w/w podkładów. Też uwielbiam EL Double Wear ale znalazłam tani zamiennik na dzień, który spokojnie przetrwa 10 godzin. Mowa o loreal infalible matte. Odcień 11 najlepszy dla jasnej cery. Kiedyś lata używałam tylko EL lub colorstaya ale cera bywała kapryśna. Teraz mam wreszcie 2 razy lżejszy odpowiednik, który fenomenalnie wygląda nałożony gąbka a przy okazji kosztuje nie 170 a 60 zł
wow! dzięki za informację, sprawdzimy 🙂