Olej z nasion ogórecznika. Jak go stosować w pielęgnacji skóry?

kwitnący ogórecznik na zielonym tle

Olej z nasion ogórecznika ratunkiem dla skóry z problemami. Jakie jeszcze ma właściwości?

Olej z nasion ogórecznika zawiera substancje, które mają wyjątkowo pozytywne działanie na nasz organizm, w tym skórę. Nic dziwnego, że coraz chętniej sięgają po niego producenci suplementów oraz kosmetyków, w szczególności tych przeznaczonych do cery problematycznej. Ale nie tylko.

Co zawiera olej z nasion ogórecznika i jakie ma właściwości?

Olej z nasion ogórecznika lekarskiego zawiera wiele dobroczynnych substancji, m.in.:

  • kwasy AHA (alfa-hydroksykwasy) – m.in. mlekowy i jabłkowy, które mają właściwości złuszczające i oczyszczające,
  • flawonoidy i garbniki, czyli silne antyoksydanty, m.in. hamujące procesy starzenia się, działające przeciwzapalnie, ściągająco i łagodząco,
  • witamina C – antyoksydant działający m.in. wzmacniająco, ujędrniająco, przeciwzapalnie,
  • witaminy z grupy B – kontrolujące proces rogowacenia skóry, zapewniające odpowiedni poziom jej nawilżenia i zapobiegające suchości i szorstkości,
  • alantoina – nawilżająca, regenerująca, działająca łagodząco, kojąco i przeciwzapalnie.

Ponadto olej tłoczony z nasion ogórecznika zawiera potas, cynk, żelazo, magnez, wapń, ale najważniejszym jego składnikiem są nienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza GLA, czyli kwas gamma-linolenowy (z grupy omega-6). Jest on niezbędny m.in. do utrzymania prawidłowej struktury skóry oraz zdrowej aktywności komórkowej, olej z nasion ogórecznika zawiera go bardzo dużo, bo ok. 18-25 g na 100 g wszystkich kwasów tłuszczowych. 

Kwas gamma-linolenowy ma działanie przeciwzapalne, a jego najważniejsze właściwości dla skóry to łagodzenie objawów alergii skórnych, np. egzemy, oraz wspomaganie prawidłowego funkcjonowania i utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry. Jego niedobór przyspiesza powstawanie zmarszczek i przebarwień oraz osłabia barierę hydrolipidową. Mówiąc wprost: postarza naszą skórę. Bardzo ważnym działaniem kwasu GLA na cerę jest wspomaganie leczenia jej niedoskonałości, a nawet chorób, m.in. wyprysków, łojotokowego zapalenia skóry, atopowego zapalenia skóry czy egzemy.

Kiedy warto sięgnąć po olej z nasion ogórecznika?

Tłoczony na zimno olej z ogórecznika doskonale radzi sobie z różnego rodzaju problemami skórnymi, takimi jak trądziki, egzema, łuszczyca czy AZS. Jest to też składnik, po który powinni sięgnąć właściciele cery przesuszonej i odwodnionej, wrażliwej, a nawet ze skłonnością do pękających naczynek krwionośnych. 

H2: Jakie jest działanie oleju z ogórecznika na cerę?

Olej z ogórecznika lekarskiego:

  • łagodzi podrażnienia i świąd skóry,
  • powstrzymuje rozwój alergii skórnych,
  • powstrzymuje rozwój stanów zapalnych, szczególnie tych o podłożu bakteryjnym, 
  • przyspiesza gojenie się ran,
  • przywraca skórze właściwy poziom nawilżenia oraz chroni przed przeznaskórkową utratą wody,
  • poprawia elastyczność skóry,
  • wzmacnia barierę hydrolipidową,
  • wspiera procesy regeneracji cery podrażnionej lub uszkodzonej w wyniku działania promieniowania UV,
  • spowalnia procesy starzenia skóry,
  • wzmacnia naczynia krwionośne,
  • przywraca skórze zdrowy kolory,
  • zmiękcza i wygładza.

Jak stosować olej z nasion ogórecznika?

Jeśli nasza cera dobrze toleruje kwasy organiczne, możemy stosować olej z nasion ogórecznika lekarskiego bezpośrednio na skórę. W innym przypadku lepiej połączyć go z łagodnymi olejami, np. awokado czy arganowym.

Olej ten możemy także dodawać do innych stosowanych przez nas kosmetyków, np. kremów czy balsamów. Możemy też poszukać produktów, które go zawierają, jak np. serum naturalnie wygładzające. Zawiera ono dodatkowo mnóstwo innych składników wspomagających regenerację i odbudowę oraz poprawiających napięcie i nawilżenie skóry.

Czy każdy może stosować olej z nasion ogórecznika?

W zasadzie tak, poza indywidualnymi przypadkami, które trudno przewidzieć. Olej z nasion ogórecznika lekarskiego ma niską komedogenność, co oznacza, że nie zatyka porów. Dzięki temu z racji swoich właściwości, które opisałam wyżej, doskonale sprawdza się zarówno w pielęgnacji cery suchej i odwodnionej, jak i tłustej oraz trądzikowej. 

Warto dodać, że olej z nasion ogórecznika jest też świetnym suplementem diety. Powinny po niego sięgnąć m.in. osoby, które:

  • chcą oczyścić organizm z toksyn, 
  • mają nawracające stany zapalne układu oddechowego i pokarmowego, 
  • mają problemy z krążeniem, 
  • potrzebują odprężenia i ukojenia nerwów, 
  • potrzebują obniżenia ciśnienia i poziomu cholesterolu. 

Mogą go nawet stosować kobiety w trakcie menopauzy, ponieważ doskonale poprawia samopoczucie.

Udostępnij
Przypnij
Szepnij
KOMENTARZE

Co myślisz o artykule?

9 komentarzy
8 kwietnia 2016

Q W są o.

8 kwietnia 2016

Długo szukałam swojego numeru jeden. W końcu chyba znalazłam – nasz polski Pierre Rene w najjaśniejszym odcieniu. Cena śmiesznie niska, podkład spokojnie wytrzymuje kilka godzin, świetnie kryje. Nie używam go codziennie, rozglądam się za kremem tonującym o dobrym składzie na co dzień.

11 kwietnia 2016

Ja z fajnym składem znalazłam tylko takie, których cena zabija, niestety… Bardzo chciałabym kiedyś taki zrobić, ale z naszymi wymaganiami, to nie będzie proste 😀

8 kwietnia 2016

Max factor – Facefinity Compact Make-up odcień natural i na wykończenie puder sypki również Max Factor. Baza pod Compact to oczywiście krem ultranawilżający Resibo – w takim zestawie makijaż na mojej problematycznej cerze utrzymuje się cały dzień ☺

11 kwietnia 2016

Super! W kompakcie, to bardzo chętnie przetestuję 🙂

8 kwietnia 2016

A ja ostatnio odkryłam EveryDay Minerals. Również podkład mineralny oczywiście na krem nawilżający rewelacja. I cena ok. 60 zł a wystarcza na dosyć długo.

11 kwietnia 2016

a gdzie są dostępne?

10 kwietnia 2016

Przetestowalam i mam każdy z w/w podkładów. Też uwielbiam EL Double Wear ale znalazłam tani zamiennik na dzień, który spokojnie przetrwa 10 godzin. Mowa o loreal infalible matte. Odcień 11 najlepszy dla jasnej cery. Kiedyś lata używałam tylko EL lub colorstaya ale cera bywała kapryśna. Teraz mam wreszcie 2 razy lżejszy odpowiednik, który fenomenalnie wygląda nałożony gąbka a przy okazji kosztuje nie 170 a 60 zł

11 kwietnia 2016

wow! dzięki za informację, sprawdzimy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *