źródło:de.wikipedia
Miechunka peruwiańska jest rośliną mało znaną. Przez jednych uważana za warzywo, przez innych za owoc, występuje pod wieloma nazwami – jagoda inkaska, wiśnia peruwiańska, physalis, rodzynek brazylijski. W Polsce występuje głównie jako ciekawostka, co niestety przekłada się na jej cenę i dostępność.
Miechunka to wściekłe pomarańczowa jagoda wielkości wiśni. W środku znajduje się dużo małych jadalnych pestek. Owoc otoczony jest przez suchy kielich przypominający w fakturze suche liście. W smaku jest kwaskowata a w konsystencji mięsista.
Najłatwiej dostać ją suszoną – można spożywać ją jak bakalie, dodawać do sałatek, robić z niej dżemy. Na rynku dostępna jest nawet jagoda inkaska w surowej czekoladzie. W jednym z hipermarketów można dostać świeżą miechunkę pod nazwą physalis, czasem spotyka się ją jako dekorację potraw cateringowych czy deserów.
Owoc posiada właściwości oczyszczające. Napary z suszonych jagód działają odtruwajaco, pomagają w dolegliwościach artystycznych i chorobach układu moczowego. Wystarczy kilka rodzynek zalać wrzątkiem i pić regularnie. Zawierają dużo witaminy A i C, beta-karoten oraz proteiny. Warto zapoznać się bliżej z tą roślinką i wzbogacić swoje kubki smakowe o nowe doznania.



Q W są o.
Długo szukałam swojego numeru jeden. W końcu chyba znalazłam – nasz polski Pierre Rene w najjaśniejszym odcieniu. Cena śmiesznie niska, podkład spokojnie wytrzymuje kilka godzin, świetnie kryje. Nie używam go codziennie, rozglądam się za kremem tonującym o dobrym składzie na co dzień.
Ja z fajnym składem znalazłam tylko takie, których cena zabija, niestety… Bardzo chciałabym kiedyś taki zrobić, ale z naszymi wymaganiami, to nie będzie proste 😀
Max factor – Facefinity Compact Make-up odcień natural i na wykończenie puder sypki również Max Factor. Baza pod Compact to oczywiście krem ultranawilżający Resibo – w takim zestawie makijaż na mojej problematycznej cerze utrzymuje się cały dzień ☺
Super! W kompakcie, to bardzo chętnie przetestuję 🙂
A ja ostatnio odkryłam EveryDay Minerals. Również podkład mineralny oczywiście na krem nawilżający rewelacja. I cena ok. 60 zł a wystarcza na dosyć długo.
a gdzie są dostępne?
Przetestowalam i mam każdy z w/w podkładów. Też uwielbiam EL Double Wear ale znalazłam tani zamiennik na dzień, który spokojnie przetrwa 10 godzin. Mowa o loreal infalible matte. Odcień 11 najlepszy dla jasnej cery. Kiedyś lata używałam tylko EL lub colorstaya ale cera bywała kapryśna. Teraz mam wreszcie 2 razy lżejszy odpowiednik, który fenomenalnie wygląda nałożony gąbka a przy okazji kosztuje nie 170 a 60 zł
wow! dzięki za informację, sprawdzimy 🙂