Zdążyć przed szpakami

Wyczekuję na nie cały rok. Pojawiają się w sezonie tylko na chwilę. Smakują wakacjami, słońcem i radością. Łatwo przeoczyć moment, kiedy przestają kosztować majątek, a zaczynają kosztować grosze. A jeśli mamy swoje drzewa – równie łatwo przeoczyć chwilę, kiedy stają się szwedzkim stołem dla ptactwa, a nam zostają tylko ogonki. Ale nie martwcie się – ogonki też się przydadzą…

Co takiego jest w czereśniach, że je kochamy? Rubinowy kolor, słodki smak, soczystość i kruchość. Niestety, być może same się nawet o tym przekonałyście – w dużych ilościach ten smaczny owoc może być ciężkostrawny. Dlatego nie należy konsumpcji czereśni łączyć z innymi potrawami ani popijać wodą. Za to świetnie sprawdzą się jako kilkudniowa monodieta oczyszczająca.

Główną tego przyczyną jest zasadowy odczyn owoców i wysoka zawartość wody. Dobroczynnym ich składnikiem jest też potas, który odpowiada za usuwanie nadmiaru soli z organizmu.

Jedzenie czereśni jest szczególnie polecane reumatykom i osobom z problemami z sercem. Ponadto zawierają duże ilości jodu, wapnia, witamin z grupy B, A i C. Doskonale też oczyszczają skórę i poprawiają jej kondycję.

Aby zachować na dłużej właściwości prozdrowotne czereśni, możemy użyć ich w przetworach, szczególnie nalewkach. Warto w sezonie korzystać z dobrodziejstw czerwonych i granatowych owoców – czereśni, wiśni, jagód, malin, porzeczek, truskawek.

Jeśli nawet na drzewie nie zostały już żadne owoce – nic straconego – z ogonków i liści czereśni można przyrządzić napar, który pomocny będzie w chorobach układu moczowego lub jako orzeźwiający letni napój.

Udostępnij
Przypnij
Szepnij
KOMENTARZE

Co myślisz o artykule?

2 komentarze
1 lipca 2018

Jako osoba, która ma kilkunastoletnie doświadczenie w makijażu
permanentnym, również jako właściciel centrum makijażu i salonu
kosmetologicznego z całym przekonaniem podpisuję się pod poradami Pani
Magdaleny. Od siebie jeszcze dodam komentarz dotyczący samej trwałości
makijażu permanentnego. Faktycznie jest tak, że odpowiednia pielęgnacja
(niestosowanie tłustych, za to nawilżających kremów, niestosowanie
peelingów chemicznych i mechanicznych) może poprawić trwałość makijażu
permanentnego, ale w dalszym ciągu nie będzie on estetycznie prezentował
się dłużej, niż kilkanaście miesięcy. Dobrej jakości, certyfikowane
barwniki wbrew pozorom, nie są trwałe “na zawsze” – tak działają tylko
barwniki do tatuażu. Tych w makijażu permanentnym powinno się unikać,
ponieważ utrudniają skorygowanie kształtu kreski, brwi etc., a jest to
konieczne z biegiem czasu. Nasze rysy twarzy ulegają zmianom z wiekiem,
dlatego dobrze wykonany makijaż permanentny umożliwia wprowadzanie
korekt w trakcie zabiegu dopigmentowania, który powinien być
przeprowadzany mniej więcej raz w roku. Po zabiegu i na co dzień należy
makijaż permanentny nawilżać i nie doprowadzać do nadmiernego
przesuszenia i złuszczania naskórka w większym stopniu, niż ma to
miejsce naturalnie. Zabronione jest zdrapywanie strupków, bo może to
spowodować usunięcie razem z nimi barwnika i powstanie „dziur” w
makijażu.

22 stycznia 2019

Bardzo nas to cieszy 🙂 Fajnie, jak opinię fachowca podziela drugi fachowiec 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *