Czy niedobory składników odżywczych mogą być przyczyną wypadania włosów?
Niedobory składników odżywczych mają istotny wpływ na funkcjonowanie całego naszego organizmu. Ich skutki mogą odczuć nie tylko nasze organy, mięśnie, kości czy układy, które je łączą, ale też nasza cera, paznokcie czy włosy.
Niedobory składników odżywczych – jaki mogą mieć wpływ na skórę i włosy?
Zacznijmy od tego, czym jest niedobór składników odżywczych. Często wydaje nam się, że jeśli codziennie jemy śniadanie, obiad i kolację, to dostarczamy naszemu organizmowi wszystkiego, co jest mu potrzebne do funkcjonowania. Niestety, tak nie jest. Z pewnością dostarczamy mu paliwa, czyli energii, dzięki której może działać. Paliwo to może jednak mieć różną jakość, co ma bezpośredni wpływ na jakość funkcjonowania organizmu.
Gdy nasza dieta – nawet jeśli jest obfita – jest monotonna, pozbawiona ważnych składników odżywczych, m.in. witamin i minerałów, które wspierają zdrowie naszego organizmu, prędzej czy później to odczujemy. Dotyczy to każdej części naszego ciała, nie omijając skóry, włosów i paznokci. Pożywienie pozbawione składników odżywczych, takich jak witaminy, minerały, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, zdrowe tłuszcze i węglowodany, sprawi, że nasza cera zacznie się odwadniać, tracić sprężystość, wiotczeć i gubić naturalny blask – stanie się poszarzała, przesuszona i zmęczona. Podobnie z włosami – tyle że dodatkowo będą one wypadać.
Czego brakuje, gdy wypadają włosy?
Za kondycję naszych włosów odpowiada wiele czynników. Niemniej są substancje odżywcze, które dostarczamy naszemu organizmowi, a które w szczególności wpływają na skórę, włosy i paznokcie. Są to m.in.:
- witaminy z grupy B: biotyna (inaczej witamina B7, witamina H), niacyna (inaczej witamina B3, witamina PP), tiamina (witamina B1), kwas foliowy (witamina B9), ryboflawina (witamina B2), kobalamina (witamina B12), kwas pantotenowy (witamina B5), witamina B6 (pirydoksyna),
- witamina E,
- witamina C,
- cynk,
- żelazo,
- krzem,
- selen,
- miedź,
- nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak omega-3 i omega-6.
Warto pamiętać, że dla zdrowych i pięknych włosów ważna jest odpowiednia dieta. Musi być urozmaicona i bogata w wymienione wyżej składniki. O tym, jak w łatwy sposób ich sobie dostarczać, pisałam w artykule: Co jeść, by mieć zdrowe i piękne włosy oraz zdrową skórę głowy?
Co zrobić, by włosy nie wypadały?
Wypadanie włosów to naturalny proces. Nie da się go w żaden sposób zatrzymać. Jest on skutkiem fazy wzrostu włosa, która obejmuje okres od anagenu (kiedy nowy włos rośnie) poprzez katagen (gdy włos stopniowo obumiera, choć jeszcze zewnętrznie tego nie widać) po telogen, czyli moment, gdy włos wypada, robiąc miejsce nowemu, który powstanie z nowej cebulki.
Według norm wypada nam dziennie od 50 do 100 włosów i jest to liczba właściwie niezauważalna. Tracimy włosy nieustannie – podczas czesania, mycia, ubierania czy nawet poprawiania. Każdy z nas powinien być do tego przyzwyczajony. Dlatego zwykle nie dostrzegamy, gdy liczba wypadających włosów zwiększa się, a to moment, którym powinniśmy zareagować.
Oprócz odpowiedniej diety warto zadziałać również od zewnątrz. Choć same wcierki, maski, odżywki itd. nie zdziałają cudów, jeśli nie zadbamy o odpowiedni balans całego organizmu. Niemniej wspomaganie włosówod zewnątrz z pewnością przyspieszy cały proces ich wzmacniania i regeneracji, a tym samym – także porost.



Jako osoba, która ma kilkunastoletnie doświadczenie w makijażu
permanentnym, również jako właściciel centrum makijażu i salonu
kosmetologicznego z całym przekonaniem podpisuję się pod poradami Pani
Magdaleny. Od siebie jeszcze dodam komentarz dotyczący samej trwałości
makijażu permanentnego. Faktycznie jest tak, że odpowiednia pielęgnacja
(niestosowanie tłustych, za to nawilżających kremów, niestosowanie
peelingów chemicznych i mechanicznych) może poprawić trwałość makijażu
permanentnego, ale w dalszym ciągu nie będzie on estetycznie prezentował
się dłużej, niż kilkanaście miesięcy. Dobrej jakości, certyfikowane
barwniki wbrew pozorom, nie są trwałe “na zawsze” – tak działają tylko
barwniki do tatuażu. Tych w makijażu permanentnym powinno się unikać,
ponieważ utrudniają skorygowanie kształtu kreski, brwi etc., a jest to
konieczne z biegiem czasu. Nasze rysy twarzy ulegają zmianom z wiekiem,
dlatego dobrze wykonany makijaż permanentny umożliwia wprowadzanie
korekt w trakcie zabiegu dopigmentowania, który powinien być
przeprowadzany mniej więcej raz w roku. Po zabiegu i na co dzień należy
makijaż permanentny nawilżać i nie doprowadzać do nadmiernego
przesuszenia i złuszczania naskórka w większym stopniu, niż ma to
miejsce naturalnie. Zabronione jest zdrapywanie strupków, bo może to
spowodować usunięcie razem z nimi barwnika i powstanie „dziur” w
makijażu.
Bardzo nas to cieszy 🙂 Fajnie, jak opinię fachowca podziela drugi fachowiec 🙂