Have Some Tan! naturalny tonik samoopalający

Re.power your beauty

Have Some Tan! naturalny tonik samoopalający

100 ml
  • NOWOŚĆ

Odrobina słońca na Twojej skórze każdego dnia. Zdrowa, promienna i naturalnie opalona skóra. Bez smug i przebarwień, za to z przepięknym efektem glow.

Tonik możesz kupić również w ZESTAWIE PREMIEROWYM

79 zł

Have some tan

NOWOŚĆ

Have some tan!

Naturalny tonik samoopalający

Zatrzymaj dłużej lato na swojej skórze!
Zdrowa, piękna, promienna i naturalnie opalona skóra.

DOTYK SŁOŃCA.

na Twojej skórze każdego dnia

Efekt pięknej, zdrowej opalenizny w naturalny, bezpieczny i przyjazny sposób. Starannie dobrana kompozycja naturalnych składników sprawia, że Twoja skóra w zaledwie kilka godzin wygląda jak muśnięta słońcem, bez konieczności wystawiania jej na działanie promieni słonecznych.

Lekki i nawilżający tonik to doskonała, naturalna alternatywa dla kremów i balsamów dających efekt opalenizny. Idealny dla każdego rodzaju skóry.

Pro-składnik.

Vegetan® FL

Ten certyfikowany składnik to roślinny DHA (dihydroxyaceton). Wytwarzany jest na bazie pszenicy, kukurydzy i buraka. Dzięki reakcji z rogową warstwą naskórka, w której wytwarzane są brązowe melanoidyny, nadaje skórze delikatny i skuteczny efekt opalenizny. Jest całkowicie bezpieczny i łagodny dla skóry, a opalenizna znika w taki sam sposób jak ta słoneczna.

BEZ SMUG I PRZEBARWIEŃ.

z przepięknym efektem glow

Dokładnie rozprowadź tonik w dłoniach i wmasuj równomiernie w twarz, szyję i dekolt. Możesz stosować go zarówno na dzień, jak i na noc, by rano obudzić się już z opaloną skórą. Dzięki swojej konsystencji jest uzupełnieniem Twojej sprawdzonej pielęgnacji – bez przeszkód możesz zaaplikować ulubiony krem lub serum.

Pamiętaj, aby po aplikacji dokładnie umyć dłonie wodą z mydłem. Po otwarciu przechowuj tonik w lodówce.

O produkcie
Wyjątkowo przyjazny sposób na uzyskanie pięknej, promiennej, naturalnie opalonej skóry. Starannie dobrana kompozycja składników sprawia, że Twoja skóra wygląda jak muśnięta słońcem bez konieczności wystawiania jej na działanie promieni słonecznych. Subtelne reakcje roślinnego dihydroxyacetonu (DHA) z aminami, peptydami i aminokwasami obecnymi w rogowej warstwie naskórka sprawiają, że skóra zostaje delikatnie i równomiernie zabarwiona, jak po kąpieli słonecznej. Efekt jest identyczny, ale o niebo zdrowszy. Dihydroxyaceton jest odporny na wodę, więc opalenizna się nie zmywa, tylko stopniowo zanika w miarę, jak złuszczają się martwe komórki warstwy rogowej. Co więcej, działanie DHA możesz stopniować, kontrolując w ten sposób odcień opalenizny, od jasnego do ciemnego, za pomocą liczby i częstotliwości aplikacji. Dodatkowo zawarte w toniku składniki, takie jak roślinny propanediol, roślinna gliceryna i hialuronian sodu działają silnie nawilżająco i ochronnie. Ekstrakt z malwy zapobiega przeznaskórkowej utracie wody, a wyciągu z maku polnego i kurkumy to bardzo silne antyoksydanty, które dbają o regenerację i poprawę kondycji skóry. Lekki i nawilżający tonik samoopalający to doskonała, naturalna alternatywa dla kremów i balsamów dających efekt opalenizny. Dzięki swojej konsystencji jest uzupełnieniem, a nie kolejnym dodatkiem do pielęgnacji. To sprawia, że możesz nadal stosować ulubione kremy, dostarczając skórze wszystkich składników, których potrzebuje. Świeża, ziołowo-kwiatowa kompozycja zapachowa sprawia, że nakładanie toniku jest przyjemne i orzeźwiające.
Pro składnik - Vegetan® FL
Vegetan® FL to roślinny DHA (dihydroxyaceton), certyfikowany składnik wytwarzany na bazie pszenicy, kukurydzy i buraka. Dzięki reakcji z rogową warstwą naskórka, w której wytwarzane są brązowe melanoidyny, nadaje skórze delikatny i skuteczny efekt opalenizny. Jest całkowicie bezpieczny i łagodny dla skóry, a opalenizna znika w taki sam sposób jak ta słoneczna – w miarę, jak złuszczają się komórki warstwy rogowej.
Kluczowe składniki
roślinny dihydroxyaceton, roślinny propanediol, roślinna gliceryna, ekstrakt z maku polnego, ekstrakt z malwy, ekstrakt z kurkumy
Dla kogo?
Dla każdego rodzaju skóry. Dzięki płynnej konsystencji toniku i możliwości stopniowania opalenizny, kosmetyk nadaje się nawet dla osób z bardzo jasną karnacją. Efekty zobaczysz już po kilku godzinach, zwykle zajmuje to od 3 do 7 godzin.
Sposób użycia
Dokładnie rozprowadź tonik w dłoniach i wmasuj równomiernie w twarz, szyję i dekolt. Popracuj nad ilością, dostosowując ją do własnych potrzeb. Tonik możesz stosować zarówno na dzień, jak i na noc, by rano obudzić się już z opaloną skórą. W zależności od tego, jak mocną chcesz uzyskać opaleniznę, użyj go raz, a następnie powtarzaj w krótszych lub dłuższych odstępach czasu – tak długo, jak chcesz. Pamiętaj, aby po aplikacji dokładnie umyć dłonie wodą z mydłem. Po otwarciu przechowuj kosmetyk w lodówce.
Skład
Aqua, Glycerin, Propanediol, Dihydroxyacetone, Papaver Rhoeas Petal Extract, Malva Sylvestris Flower Extract, Curcuma Longa Root Extract, Sodium Hyaluronate*, Tetrasodium Glutamate Diacetate*, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Citric Acid
*składniki certyfikowane
POZNAJ Opinie KLIENTEK
5.00 z 104 ocen

Lepszy niż botoks!

Stosuję minimalną pielęgnację twarzy - żel Resibo, hydrolat, Have some tan i krem miejski Resibo. Przyjaciel mówi do mnie ostatnio: masz taką gładziutką skórę. Botoks? I jaka opalona! - podwójny komplement i to nie tylko dla toniku, ale także innych produktów Resibo. Idealne kombo, dzięki któremu wyglądam jak po botoksie, a czuję się jak po najlepszych wakacjach. Polecanko!

2

Cudo

Moja twarz nigdy się nie opala - po słońcu jest jedynie zaczerwieniona. Latem odznacza się od reszty ciała i żałuje, ze tonik miał premierę tak późno! Już po kilku użyciach niesamowicie wyrównał kolor skóry ale musiałam uzbroić się w cierpliwość - blada twarz wymagała czasu na pojawienie się pierwszych efektów. Zamawiając tonik byłam sceptycznie nastawiona i był moment zwątpienia jednak się nie zawiodłam :) Rozprowadzam go na szyję i dzięki temu podkład już się tak nie odcina. Makijaż wygląda dużo lepiej, twarz jest promienna tak jak obiecano. Po całym dniu w pracy gdy podkład gdzieś się ściera nie jest to tak widoczne ponieważ skóra jest jednolita - to byla moja zmora. Jeśli chodzi o nawilżenie to wcześniej używałam Toniku Esencji i uważam, ze Have Some Tan radzi sobie lepiej. Tonik rozprowadza się łatwo, nie zostawia plam. Chce więcej i więcej dlatego zaczęłam używać go dwa razy dziennie. Już nie wyobrażam sobie dnia bez niego. Z całego serca polecam osobom, które miały wątpliwości przed zakupem

0

Pozytywne zaskoczenie!

Muszę powiedzieć szczerze, że byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego produktu. Jestem posiadaczką cery bladej, wrażliwej, z tendencją do niedoskonałości. Zatem ten tonik nie wydawał mi się produktem, który mógłby nadawać się dla mnie. Co mnie zatem skusiło? Zaufanie do Resibo (używałam większości produktów i ZAWSZE byłam zadowolona), jak i opinie pierwszych klientek. I tak tonik samoopalający, ku mojemu niedowierzaniu, znalazł się w mojej łazience. Czy czegoś po nim oczekiwałam? Chyba jedynie smug i zbyt ciemnego koloru, gdyż moje doświadczenie z jakimikolwiek produktami samoopalającymi jest raczej tragiczne. Ale, żeby nie było, spróbowałam - w razie niepowodzenia byłam gotowa oddać go mamie. No, ale przejdźmy do sedna. Nadszedł ten dzień, a właściwie wieczór, gdzie po umyciu twarzy nałożyłam tenże tonik na twarz i szyję (dekolt mam ciut opalony po lecie), a następnie po jego wchłonięciu krem nawilżający, i położyłam się spać. Jakie było moje zdziwienie rano, gdy cera była promienna, jakby delikatnie muśnięta słońcem. Nawet mąż zauważył, że wyglądam jakoś inaczej, jakby na bardziej wypoczętą. Zachęcona tym, co zobaczyłam zaczęłam aplikować go co wieczór, jednak po 3-4 dniach efekt był już dla mnie za mocny. Dlatego teraz nakładam go raz na dwa dni i jest idealnie. Nigdy nie opalam twarzy i szyi, stosuję filtry przeciwsłoneczne, więc nigdy nie miałam tak zdrowo wyglądającej cery! Jestem zachwycona. Dodatkowy plus, że produkt nie wywołał żadnych podrażnień, nie uczulił mnie, jak i nie pojawiły się niedoskonałości. Dla mnie ten kosmetyk jest fenomenalny, i cieszę się, że dzięki jego właściwościom nawilżającym i regenerującym mogę go używać zamiast poprzedniego tonika, a nie jako dodatkowy produkt do pielęgnacji. Polecam go z czystym sercem, zwłaszcza tym nieprzekonanym!

0

Promienie słońca na mojej skórze

Ten tonik to istne szaleństwo i coś nieprawdopodobnego. Nigdy w życiu nie przypuszczałabym, że ja... osoba stroniąca od tego typu kosmetyków właśnie jego pokocham i jemu oddam swoje serce! Po pierwsze wspaniała opalenizna w mgnieniu oka, moja skóra jest jakby muśnięta słońcem, a koleżanki pytają, skąd wróciłam: z Turcji czy Hiszpanii? A jak im mówię, ze to zasługa tego toniku to wierzyć nie chcą! Druga sprawa to naturalny skład, jestem pod wrażeniem naturalności i wyselekcjonowanych składników, czapki z głów Resibo! Po trzecie zapach, taki delikatny, przyjemny, kobiecy, w żadnym wypadku nie nachalny. Po czwarte? Wydajność! Tonik mam już trochę czasu i końca nie widać - ekstra! I w końcu po 5, przystępna cena, nawet dla studentki takiej jak ja. Testowanie tego produktu to strzał w 10. Dzięki Have Some Tan mogę poczuć słońce nawet w środku jesieni! :)
Instagram: @natalia__grzelak

0

Jak delikatne muśnięcie słońca

Co mnie zaskoczyło w toniku? Na pewno zapach - nie spodziewałam się, że będzie taki "ziołowy" - przynajmniej tak mi się kojarzy. Poza tym zaskoczył mnie brak pompki, do której przyzwyczaiły mnie inne produkty Resibo.
Ale chyba największym zaskoczeniem było to, że moja skóra faktycznie wygląda jak lekko muśnięta słońcem. Jak jeszcze nałożę krem rozświetlający, to moja skóra wygląda jakbym wróciła z wakacji - doceniam to szczególnie, bo w tym roku pandemia (jak bardzo wielu osobom) pokrzyżowała mi plany wakacyjne.
Czuję, że ten tonik będzie jednym z moich ulubionych produktów Resibo, choć prawdę mówiąc, grono moich ulubieńców z każdą kolejną premierą się rozrasta.

0

Nie wiedziałam, że potrzebowałam

Dostałam go w prezencie od córki, która swój już ma i jest bardzo z niego zadowolona. Niestety przez problemy zdrowotne, nie mogę przebywać na słońcu przez dłuższy czas, dlatego już wypróbowałam wiele samoopalających produktów. Czegoś takiego jeszcze w życiu nie miałam okazji używać. Takiej konsystencji oraz satysfakcji jaki ten tonik daje, to nie da się opisać. Raz nawet zapomniałam włożyć go do lodówki wieczorem, ale nic się z nim nie stało. Chłód jaki daje w ciepłe dni oraz ten kolor. Zmiana jest wręcz natychmiastowa. Ja go nazywam 5w1, bo nadaje luksusową opaleniznę, nawilża, pięknie pachnie, chłodzi i daje satysfakcję. Rano od razu było widać różnicę i od razu dzień był jakiś lepszy, pozytywny, muśnięty słońcem :) Mała rzecz, a cieszy. Nakładam go na szyję, dekolt i oczywiście na twarz, a resztę ciała finalizuję Superstarem. Kochane, jaki efekt te dwa gagatki dają, to jest coś niesamowitego. Tonik jest od teraz moim ulubionym produktem - nie wiedziałam, że go tak bardzo potrzebowałam :)

0

Koniec ery mieszania podkladow!

Jestem totalnym bladziochem, wiec troche z niepewnoscia zamawialam ten tonik...ale nic bardziej mylnego! Zaczelam uzywac co dwa dni na noc i to byl strzal w dziesiatke! Resibo dziekuje Wam slicznie, bo w koncu moj kolor twarzy jest identyczny z kolorem ciala! Cieszy mnie bardzo fakt, ze zadna niespodzianka nie pojawila sie na twarzy, a to by oznaczalo oddanie go mamie.
Ten tonik to narodziny gwiazdy! Nie mam zadnych zaciekow, ale za to pieknie nawilzona skore. Co mnie bardzo cieszy jest to, ze przebarwienia po tradzikowe sa ujednolicone, co bylo moja zmora. Koniec ery podkladu oraz koniec ery mieszania podkladow (nigdy nie moglam znalezc odpowiedniego koloru, dlatego mieszalam dwa odcienie). Makijaz zajmuje teraz mi doslownie chwile! Kocham i dziekuje!

0

Pierwszy produkt tego rodzaju z którego działania jestem naprawd

Z racji, że staram się nie opalać twarzy, i na codzień korzystam z kremu z wysokim filtrem SPF, moja skóra twarzy jest widocznie jaśniejsza od reszty ciała. Od czasu do czasu siegalam po samoopalacz aby wyrównać kolory skóry, aczkolwiek nigdy nie byłam w 100% zadowolona z efektu....ale tylko do czasu. Ponieważ tydzień temu sięgnęłam po Tonik Samoopalajacy Od Resibo ;) I to była miłość od pierwszego uzycia. Wiedziałam, że produkty tej marki są świetne i jeszcze nigdy się nie zawiodłam na żadnym z nich, ale że ten produkt będzie strzałem w 10tke to się nie spodziewałam.
Tonik nie pozostawia smug. Jest bardzo łatwy i przyjemny w aplikacji. Ma bardzo delikatny kwiatowo ziołowy zapach, który nie kłóci się z innymi produktami do pielęgnacji. Opalenizna jest rownomierna na całej twarzy. Najczęściej używam go na noc, ale używany na dzień również sprawdza się świetnie. Kolor schodzi z twarzy równomiernie, nie pojawiają się plamy. Co ważne jeśli jednorazowa aplikacja nas nie satysfakcjonuje bez problemu możemy pogłębić kolor aplikujac tonik dzień po dniu na skórę twarzy. Efekt wtedy będzie bardziej intensywny. Oprócz właściwości koloryzujacych, tonim ma właściwości pielęgnacyjne. Świetnie nawilża skórę, nawadnia, regeneruje oraz nadaje jej naturalnego blasku. Co chcieć więcej? Ja jestem zadowolona i z pewnością w okresie letnim będę po niego sięgała. Polecam

0

Zmysłowy Ton

Jestem dziewczyną pracującą w zawodzie technicznym, mającą kontakt z maszynami, urządzeniami i całym tym światem bardziej męskim. Przychodząc do domu chcę 'nadrobić' całą tą kobiecość i otaczać się rzeczami i rytuałami, które wprowadzą mnie do świata delikatności. Kosmetyki to jedna z takich rzeczy. Tonik Have some tone ma przyjemny zapach, który wprowadza mnie do tego świata. Sprawia, że moja twarz jest subtelnie rozświetlona i z czasem nabiera delikatnej opalenizny. Uwielbiam!
Rada: tak jak pisze producent - myjcie dłonie mydłem po każdym użyciu ;)

0

Tonik samoopalający - efekt oszałamiający!

Kocham Wasze kosmetyki (w szczególności peeling oraz krem bb), ale tym razem przeszliście już samych siebie!!! Ten tonik jest rewelacyjny! Działanie typowe dla toniku a do tego ten piękny, naturalny efekt opalenizny! Co najważniejsze jest on zależny od tego ile razy kosmetyk zostanie nałożony. Po pierwszej warstwie skóra jest jakby bardzo delikatnie muśnięta słońcem, po drugiej widać piękny efekt naturalnej opalenizny, po trzecim nałożeniu moja twarz wygląda jakbym właśnie wróciła z Karaibów :) na 4 raz czekam, aż trochę zblednę ;) zapach i komfort stosowania również na 5 gwiazdek! Musze przyznać, że nigdy żaden kosmetyk nie dał mi tyle radości przy użytkowaniu! Aż się boję jaki będzie Wasz kolejny „wynalazek” :) i naprawdę gratuluję pomysłu!

0

Wspaniały!

Wspaniały produkt! Łączy w sobie wszystkie cechy kosmetyku idealnego! Ma rewelacyjny skład, bardzo łatwą aplikację i daje pożądany efekt! Nie pozostawia smug, a do tego bardzo pozytywnie zaskakuje zapachem - brak tutaj zapachu typowego dla samoopalaczy. Tonik pachnie bardzo delikatnie i świeżo. Wspaniała alternatywa by przez cały rok zachować na skórze naturalną opaleniznę :)

0

PETARDA

Naturalny tonik samoopalający stosuję już od dwóch tygodni i jestem zachwycona. Wprost rewelacja - produkt - PETARDA!!
Skóra po użyciu toniku jest piękna, muśnięta słońcem. Koloryt wyrównany, przebarwienia mniej widoczne i to wszystko bez plam i smug. Twarz jest rozpromieniona, świetlista, gładka i przede wszystkim opalona. Stosowanie toniku przedłuża czas wakacji. Produkt godny polecenia. Ja stosuję i nie żałuję :)

0

Perełka w szklanej buteleczce ❤

To jest totalne mistrzostwo świata ! Bardzo sceptycznie podchodzę do produktów samoopalających, nieraz zdażyło mi się bardzo dokladnie aplikować jakiś produkt a i tak kończyło się brzydkimi zaciekami, które zostawały ze mną na trochę dłużej... omijam je więc raczej szerokim łukiem. Dałam szansę temu naturalnemu tonikowi, bo z każdym kolejnym zakupionym produktem Resibo moje zaufanie do tej firmy wzrasta :) i tym razem również brak rozczarowania, ba! Myślę że pokochamy się na dłużej! Brak okropnego zapachu samoopalaczy, aplikacja bardzo przyjemna, jestem w stanie dokladnie i bez problemów zaaplikować produkt, Skóra jest promienna i delikatnie muśnięta kolorkiem! Super, mój jesienny must-have ❤

0

Złote GLOW

To pierwszy produkt tego typu w mojej kosmetycznej kolekcji. Pierwszy samoopalajacy, którego skład mnie w pełni przekonuje. Okazuje się, że efekt opalenizny może być subtelny. Skóra może wyglądać zdrowo. Ba! Nie tylko wyglądać, bo może być w lepszej pielęgnacyjnej kondycji! Bardzo proste zastosowanie tego toniku to czysta przyjemność- uwielbiam go przede wszystkim za formułę, bo nie przepadam za mazidłami. Posiadam jasną karnację, z reguły nie opalam się. Znalazłam alternatywę dla pięknego efektu delikatnie opalonej skóry. Bez smug, z efektem glow.

0

Miłość bezwarunkowa

Produkt, na który bardzo długo czekałam. Samoopalający i naturalny jednocześnie. Delikatna konsystencja, świetnie sprawdza się przy cerze z problemami. Pięknie podkreśla to, co słońce pozostawiło latem na twarzy. Wiem, że to nie ostatnie moje spotkanie z tonikiem, podobnie jak z innymi produktami od Resibo.

0

Rodzinny hit

Zaskakujący hit. Należę do rodziny, w której nie mamy bardzo jasnej cery, ale każda kobietka ma trochę inny odcień. Nie jesteśmy bladzi no ale lekkie nadanie koloru na zimę zawsze wygląda zdrowiej, a znam i ufam Resibo, to stwierdziłam że zaszaleje ;) No i po 2 użyciach wstaję rano, przynoszę mamie kawę a ona patrzy się na mnie i mówi, że jeśli to ten tonik zadziałał to mam zamówić jej i babci! Widać, że jest nienachalny, dodaje nie tylko koloru ale i takiego zdrowego blasku i sprawdza się na oliwkowej cerze jak i bardziej żółtej (takie odcienie w rodzinie). Szczerzę nie spodziewałam się tak jednocześnie delikatnego ale jednak rzucającego się (pozytywnie) w oczy efektu, szczególnie że rano zwykle nie wygląda się pięknie ;) a jednak wyglądałam na wypoczętą. Podpowiem, że optycznie zmniejsza sińce (nie opuchlizne, tylko te wynikające z budowy oka) co jest moim hitem bo przez to zwykle wyglądam na bardzo zmęczoną. Stronię od tekstów "już na zawsze w kosmetyczce" ale czegoś takiego nie spotkałam, jestem zachwycona i myślę, że żadna cera nie będzie zawiedziona. Naprawdę, zabrzmi to może przesadnie, ale wstałam dziś rano i uśmiechnęłam się do lustra widząc, że moja buzia nie jest zmęczona i na pierwszym planie nie są cienie pod oczami a fajny blask (u mnie głównie w okolicy policzków, wygląda to uroczo). Oczywiście - polecam :) /R. O.

0

Polecam z całego serca!

Ten tonic to mój pierwszy samoopalacz, który pokochałam od pierwszego użycia. Z reguły moja historia z tego typu kosmetykami kończyła się po pierwszym użyciu, gdyż efekt nie był zadowalający.
HAVE SOME TAN! Naturalny tonik samoopalający nie zostawia smug i przebarwień, za to zostawia piękny efekt skóry muśniętej słońcem, a tego w obecnym czasie bardzo potrzebuje. Pięknie pachnie i z łatwością rozprowadza się na skórze. Moja skóra wygląda naturalnie, bez efektu „typowego samoopalacza” i za to kocham ten produkt, a że jestem stała w uczuciach to zostanie ze mną na stałe. Polecam z całego serca

0

Ideał

To jest pierwszy produkt który daje takie rozświetlenie i tak piękna skórę !
Idealny produkt bo nie jest olejem ma bardzo przyjemną konsystencje, szybko się wchłania i nie zapycha ! ❤️ Świetna robota Resibo

0

Podaruj mi trochę słońca... :)

Lato, słońce, delikatny powiew wiatru, odpoczynek... Zrób to! Już pierwszy raz z tym cudownym produktem daje poczucie błogostanu :) Niech otuli Cię wakacyjny flow :) Skóra z każdym użyciem toniku krzyczy "Chcę jeszcze!"... Dla mnie tonik to idealny prezent urodzinowy, który będzie towarzyszył mi przez cały rok :) I Tobie polecam! Niech stanie się magia :)

0

Polecam

Tonik działa kojąco, szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej skóry. Faktycznie twarz wydaje się bardziej opalona. Na pewno kupię ponownie.

0

Mój nowy must have!

Szczerze mówiąc nie byłam przekonana do formy tego kosmetyku jak o nim przeczytałam. Ciekawość była jednak silniejsza od scepcytyzmu (no bo jak to? Tonik samoopalający? Cały wycieknie mi przez palce!). Tonik kupiłam przed weselem, żeby spróbować nadać lepszego kolorytu mojej cerze. Trochę się bałam, że zostawi plamy jak go nierównomiernie rozprowadzę, ale muszę przyznać, że aplikacja jest bardzo łatwa. Tonik przepięknie pachnie (chociaż rano można wyczuć delikatny zapach samoopalacza) i daje efekt wow! Po pierwszym użyciu delikatnie wyrównuje koloryt skóry i nadaje blasku, z kolejną aplikacją efekt opalenizny się pogłębia.
Jak dla mnie to jest must have przed wielkim wyjściem +

0

5 gwiazdek!

W tym roku nie miałam możliwości skorzystania z promieni słonecznych w pełni, ale na szczęście pojawiło się to cudo – Wasz tonik samoopalający. Używam go zaledwie od tygodnia i efekty są świetne, moja twarz jest ciemniejsza, opalenizna jest bardzo naturalna i subtelna. Dzięki niemu czuję się piękniejsza! Tonik posiada również inne walory – dzięki regulatorowi pH skóry zauważyłam niesamowitą różnicę – zero niedoskonałości! Tonik to strzał w 10, na pewno zostanie ze mną na dłużej.

0

Samoopalacz bez efektu wściekłej marchewki.

Olejek dostałam w prezencie. Sama w żciu bym nie kupiła produktu do opalania, bo mam bardzo jasną karnację i zawsze bałam się, że będę wściekłą marchewką. Mój narzeczony chcąc kupić mi kosmetyk sprawdził z jakiej marki mam najwięcej produktów i wybrał nowość z resibo.
Samoopalacz- jak bardzo musiałam udawać zadowolenie ;) i jakie było moje zaskoczenie, gdy zaryzykowałam i użyłam tego kosmetyku!
Kolor jest delikatny, skóra wygląda jak po weekendzie nad morzem, a nie na spaloną w solarium skwarkę. Nie barwi rąk, a to był kolejny koszmar. Kolor nie jest tandetny, skóra wygląda naturalnie.
A największym pozytywnym zaskoczeniem były efekty pielęgnacyjne. W pracy noszę maseczkę i skóra w miejscach, gdzie kończyła się maska była podrażniona i bardzo wrażliwa. Zmiany wyciszyły się, skóra jest gładka,tonik nie zapycha jej.
Aplikacja jest łatwa. Tonik póki co nałożyłam 2 razy i kolor skóry jest piękny. Myślę, że będę aplikować go co 2-3 dni.
No i jedna z ważniejszych dla kwestii- marka resibo nie testuje na zwierzętach.

0

To mój pierwszy samoopalacz, który pokochałam od pierwszego użyc

Ten tonic to mój pierwszy samoopalacz, który pokochałam od pierwszego użycia. Z reguły moja historia z tego typu kosmetykami kończyła się po pierwszym użyciu, gdyż efekt nie był zadowalający.
HAVE SOME TAN! Naturalny tonik samoopalający nie zostawia smug i przebarwień, za to zostawia piękny efekt skóry muśniętej słońcem, a tego w obecnym czasie bardzo potrzebuje. Pięknie pachnie i z łatwością rozprowadza się na skórze. Moja skóra wygląda naturalnie, bez efektu „typowego samoopalacza” i za to kocham ten produkt, a że jestem stała w uczuciach to zostanie ze mną na stałe. Polecam z całego serca

0

Moja twarz będzie muśnięta słońcem przez cały rok, i do końca ży

Prawda jest taka że nigdy nie słyszałam o toniku samoopalającym dlatego musiałam....musiałam go zamówić i wypróbować jak zwykle to bywa z Waszymi nowościami

1

Produkt przyszłości

Jestem po 4 aplikacjach i nie wierzę w efekt który uzyskałam: wyglądam jakbym wróciła z długich wakacji w ciepłych krajach. Twarz jest wypoczęta, promienna, gładka i naturalnie opalona. Bez przebarwień i plam. Kolor jest naturalnym kolorem mojej opalenizny i to jest niesamowite! Ten tonik to tysiąc lat świetlnych w przyszłość! Mega polecam

0

Płynne złoto wśród kosmetyków z efektem glow

Uwielbiam kosmetyki z efektem glow a ponieważ od jakiegoś czasu włączyłam wysokie filtry do codziennej pielęgnacji anti-aging to Have Some Tan jest produktem idealnym w swojej kategorii. To złoto schowane w estetycznej buteleczce nie zapycha skóry (był to problem nie do przeskoczenia przy innych samoopalaczach) a przy tym pięknie pachnie i trzymany w lodówce wspaniale chłodzi wieczorem skórę. W polskim klimacie sprawdzi się tym lepiej ze względu na to, że przez długi okres w roku pogoda nie bardzo rozpieszcza. Większość natomiast lubi efekt karaibskiego słońca na skórze. Teraz jest to możliwe przez cały rok, co uważam za kolejny plus. Polecam i na pewno wrócę do niego, gdy skończę już tę buteleczkę. :)

0

Spróbuj a skóra odwdzięczy Ci się ! ♥️

W końcu !
Dotychczas tego typu produkty, dobre jakościowo były dostępne jedynie na zagranicznych stronach. Wręcz marzyłam o momencie, w którym będzie to produkt ogólnodostępny, polski.... i VOILÁ! Mamy to ♥️
Multiprodukt czyli 2w1- pielęgnacja+opalanie. Już jakiś czas temu zrezygnowałam z kąpieli słonecznych na rzecz, bezpieczniejszych produktów do samoopalacza, jednak buzia pozostawała bez pocałunku słońca.
Ten produkt nie tylko pozytywnie wpłyną na moją cerę ( pielęgnacyjne) ale także dodał niesamowitego, naturalnego kolorku i dodał życia mojej skórze :) efekt ? Pięknie rozświetlona, promienna buzia

0

Perfekcyjne M&M

Och, Resibo.... co Wyście ze mną zrobili?? Uzależniłam się od wszystkiego, co u Was zakupiłam! Ale moje absolutne odkrycie to wieczorna mieszanka dihydroxyacetonu z M&M!-eksrtaktu z maku polnego i malwy! Mam wrażenie, że po miesiącu stosowania skóra na twarzy jest... ja nie wiem, jak dobrze nadmuchana piłka plażowa

0

Produkt WOW - Piękna Cera

Tonik samoopalający to wisienka na torcie przy rytualne pielęgnacji. Subtelnie opala, cera jest taka świetlista, zdrowa, ładna. A sam rytułała wieczornego stosowania to takie pięknie pachnące SPA (śliczny zapach toniku, świeży, relaksujący). Stosując tonik wiem, ze rano cera będzie wyglądała na wypoczętą i promienną.
P.s. to już tak na marginesie - Mąż rano mówi: "Kochanie jedziemy na miasto?" Ja mówię: tak, poczekaj tylko się umaluje a On "hmm a nie jesteś umalowana?, masz taką ładną cerę" !!! Tak tez się czuje - Wiec już więcej pisać nie muszę . POLECAM TEN PRODUKT

0

Mój absolutny hit ❤️

Kupiłam tonik 5 min.po premierze,nawet nie zdążyłam się zastanowić czy potrzebuję takiego produktu,ale jestem juz nauczona poprzednimi premierami od Resibo,trzeba kupować odrazu,bo potem nie będzie dostępny.Na następny dzień dostałam paczkę i od tego czasu ten produkt jest absolutną gwiazdą mojej wieczornej pielęgnacji.Codziennie rano się budzę i odrazu biegnę do lustra żeby sprawdzić,jak wygląda moja buzia,i wygląda świetnie!Po pierwszym użyciu miałam tylko wyrównany koloryt,ale od drugiego-zaczęła się magia,w końcu mam buzie o której marzyłam całe lato,opaloną i rozświetloną.Nie jestem fanką opalania się więc ten produkt jest dla mnie absolutnym hitem.Ogromny plus za konsystencje toniku,nawet wcześniej nie wiedziałam że są takie produkty.Zapach dla mnie też jest super,delikatny,cytrynowy.
Dzięki temu że mam wyrównany kolor skory to coraz częściej pozwalam sobie na dni bez podkładu. Produkt który nadaje nie tylko opaleniznę,ale również pewności siebie
Dziękuję,Resibo,za tak idealny produkt!❤️

0

Have some tan with some fun

Zamówiłam tonik samoopalający z ciekawości i dla porównania z balsamem mastertouch i tonikiem z poprzedniej wersji. Mówię czy są w stanie mnie jeszcze czymś zaskoczyć

0

Rytuał Sunkissed Glow

Przemaglowałam w życiu kilka samoopalaczy i wszystkie dzieliły choć jedną z upierdliwości: 1) pomarańczowy odcień, 2) nierówny koloryt, 3) niedoskonałości, podrażniona i przeciążona skóra.
Wszystkie wymuszały też kompromis w samym użyciu, bo z regularną pielęgnacją w przypadku tłustej cery, to było już za dużo.

I wtedy weszło Resibo, całe na różowo, z tonikiem Have some tan - wypróbowałam go na kilka sposobów, ale mój ulubiony to ten poniżej.

Przepis na wieczorny rytuał Sunkissed Glow:

Krok pierwszy: Olejek do demakijażu
Krok drugi: Naturalny żel myjący z ekstraktem z brzoskwini
Krok trzeci: Multifunkcyjny peeling do twarzy
Krok czwarty: Have some tan! Naturalny tonik samoopalający - 2 warstwy
Krok piąty: Serum normalizujące. Kontrola sebum + niedoskonałości / Energetyzująca esencja odmładzająca
Krok szósty: Krem pod oczy
Krok siódmy: Naturalny krem liftingujący

Efekt: skóra wygładzona, miękka, promienna, muśnięta słońcem i wypoczęta.

Dzięki, Resibo!

0

mały cudotwórca

Od dłuższego czasu byłam bardzo ciekawa, czy kosmetyki marki Resibo rzeczywiście są tak świetne, jak o nich mówią. Zachęcona opisem o twarzy muśniętej słońcem zdecydowałam się na zakup produktu, mimo że nigdy z tonikami moja skóra się nie lubiła.
Opalać się nie mogę, gdyż cierpię na bielactwo, które całkowicie dotknęło moją buzię, przez co w okresie letnim wyglądam dość śmiesznie z bladą jak ściana twarzą i delikatnie opalonym ciałem. Z tonikiem nie wiązałam wielkich nadziei gdyż niewielki odsetek kupionych przeze mnie kosmetyków spełniał swoją rolę z opisu na opakowaniu. Poza tym samoopalacze zawsze mnie przerażały z uwagi na możliwość nierównomiernego rozprowadzenia i późniejszych plam na skórze. Ale szukając dla siebie wyjścia ta opcja wydawała się najlepsza.
I tu takie zaskoczenie! Już po pierwszym użyciu widać było efekty delikatnego koloru i co najważniejsze nie musiałam już nic więcej nakładać, gdyż tonik sam w sobie nawilżył mi skórę. Kolejną aplikację wykonałam na drugi dzień i ku mojemu zdziwieniu mogłam obejść się tego dnia bez makijażu bowiem koloryt na twarzy był wyrównany a ja nie byłam blada jak ściana.
Co do samego produktu... tonik szybciutko się wchłania, łagodni podrażnienia, nie powoduje wyprysków. Ma przyjemny delikatny zapach i nie brudzi rąk. Dla mnie ideał!
Cieszy mnie ze marka stawia na ekologię, tworząc wegańskie kosmetyki i wypuszczając produkty w szklanych opakowaniach. Jestem mega wdzięczna Resibo za wprowadzenie tego na rynek! W końcu dobrze czuję się ze swoją twarzą i nie wstydzę się pokazywać bez makijażu. Na pewno kupię kolejne opakowanie po skończeniu tego które mam, choć patrząc na wydajność może to zająć trochę czasu ;P

0

Najlepszy Tonik Samoopalajacy na świecie

Zdecydowany besteller samoopalajacy !
Używam Toniku od czasu premiery i od pierwszych użyć jestem oczarowana. Przede wszystkim wielką zaletą tego produktu jest to ,że jest wodoodporny dzięki temu można bezpośrednio po użyciu nałożyć bez problemu krem czy makijaż . Delikatny , przyjemny zapach nawet po kilku godzinach . Tonik również pielęgnuje i tonizuje skórę, zastępuje on tonik tradycyjny. Duży plus za to działanie pielęgnujące ,gdyż większość samoopalaczy wysusza skórę. Kocham go za to że jest to produkt naturalny & pielęgnujący . Tonik nie robi żadnych smug czy plam. Tonik dodaje świetlistości mojej cerze i pięknej naturalnej zdrowej opalenizny . Serdecznie Polecam

0

Niesamowity, Hit roku !

Tonik używam prawie od dnia premiery. Jestem bardzo zadowolona. Po 3 dniach uzyskałam piękny brzoskwiniowy kolor skóry. Potem dwa dni nie stosowałam i znów wróciłam. Podtrzymuje kolor w jakim czuję się dobrze. Wygląda bardzo naturalnie ponieważ rozsmarowuje go również na szyję i dekolt. Nie klei się, nie pozostawia smug czy przebarwień. Współgra idealnie z moim serum i kremem. Polecam ten produkt ponieważ jest lepszy od samoopalaczy - buduje delikatnie kolor skóry, pachnie lekko i orzeźwiająco, ma doskonały skład. Przechowuje go w lodówce. Trzeba pamiętać żeby po zastosowaniu umyć dobrze ręce mydłem :-)
Dziewczyny polecam gorąco !

0

Rewelacja

Zacznę od tego,że wygląda obłędnie niczym słońce zamknięte w buteleczce i to nie byle jakiej, bo szklanej. Produkt bardzo mnie zaskoczył, użyłam pierwszy raz na noc, rano wstałam, ubralam się i patrzą w lustro zdziwiłam się co się stało, że cera wygląda tak promiennie z ładnym odcieniem. Dopiero po chwili przypomniałam sobie, że to zasługa toniku przecież.

0

Ideały nie istnieją? ISTNIEJĄ!

Moja blada, wręcz porcelanowa skóra z licznymi piegami pokochała ten tonik! Po użyciu moja cera zyskuje efekt zdrowej, naturalnej, równomiernej opalenizny! Twarz wygląda na wypoczętą, muśniętą słońcem, a piegi są subtelnie podkreślone! Ten tonik za zawsze dołączył do mojej codziennej, naturalnej pielęgnacji!

0

Coś niespotykanego

Byłam zaskoczona tym jak produkt samoopalający może być w formie toniku - zazwyczaj tego typu kosmetyki mają konsystencję kremów lub pianek. Kolejnym zaskoczeniem było odczucie po wylaniu produktu na dłoń - niby lekka lejąca konsystencja a jednak delikatnie olejkowa. Dzięki temu produkt wygodnie się aplikuje i bardzo szybko wchłania. Używałam toniku pod sprawdzone serum/krem i super z nimi współgrał. Wypróbowałam również solo - pomyślałam, że po nocy moja skóra będzie albo nadmiernie przetłuszczona, albo wręcz przeciwnie wysuszona a tu kolejne zaskoczenie sam tonik jako zamknięcie pielęgnacji świetnie ukoił cerę. Dodatkowo widzę wyrównanie kolorytu skóry i delikatną złotą opaleniznę. Na pewno produkt zagości u mnie na dłużej ;)

0

Skóra jak muśnięta słońcem

Ten produkt to dla mnie mała rewolucja. Przede wszystkim forma toniku to genialny pomysł, który z łatwością można wkomponować w codzienną pielęgnację. Dotychczas, produkty których używałam na okolicę twarzy, szyi i dekoltu, po czasie robiły plamy na szyi, natomiast z tym kosmetykiem nie ma tego problemu. Podoba mi się również naturalny, bezpieczny skład, który bez obaw mogę nałożyć na skórę, a sam efekt toniku sprawia że dużo pewniej czuję się bez makijażu.

0

Moje MUST HAVE

byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego produktu , ale Ewelina z Resibo swoim wdziękiem i sposobem w jakim potrafiła opowiedzieć o produkcie w relacji przekonała mnie do zakupu :) w końcu to RESIBO ! produkt dla mnie idealny , kolorek który pojawił się na mojej opalonej skórze przepiękny , tonik nie zapycha , łatwo się go nakłada , nawilża . Skradł mi serducho i już pozostanie ze mną w mojej codziennej wieczornej pielęgnacji . Gratulacje ! Stworzyliście kolejną perełkę

0

Na miarę resibo

Nie zawiodłam się jeszcze na żadnym produkcie Resibo. Podobnie było z tonikiem. Świetna konsystencja, zapach powalający (to moja słabość w waszych produktach) i naturalny efekt. Bez przerysowania, bez przesady, bez sztuczności. Tak w środku opakowania jak i na zewnątrz.

0

Must have tej jesieni

Toniku tego używałam przez 3 dni i na chwile obecna moge powiedzieć że bardzo mi pasuje. Po pierwszym zastosowaniu nie czułam napiecia skóry a wrecz przeciwnie skóra byla nawilżona. Toni delikatnie pachnie samopalaczem ale nie tak mocno jak inne samoopalacze do twarzy. Po 3 dniach skóra na twarzy wyglada jakbym spedziła dzień na słońcu. Ja jestem zachwycona a moja skóra Jeszcze bardziej. Tonik po użyciu trzyma w lodówce.

0

Natura

Moja miłość do kosmetyków Resibo zaczęła się dopiero miesiąc temu ,a już cztery razy zrobione zamówienia po kilka różności i wszystko jest cudowne.Oczywiście jak tylko pojawił się tonik samoopalający -po 10 godzinie w dniu premiery od razu musiałam zakupić.Tonik używam codziennie rano,czasem też wieczorem.Pachnie przepięknie,bardzo łatwo się rozprowadza,i najważniejsze,moja cera wygląda idealnie.Ostatnio rodzice ,którzy nie widzieli mnie kilka dni stwierdzili,że chyba byłam w Grecji na urlopie,gdyż jestem pięknie opalona .Taki oto piękny efekt tego cuda.Pozdrawiam Edyta Jaroslawska

0

Kocham ten (s)tan:)

Uwaga! Kosmetyk wzbudza czułość wobec siebie :) Ma bardzo aksamitną konsystencję, delikatny słodki zapach. Skóra musi to poczuć, dlatego nakładanie go palcami jest najlepsze. Wchłania się momentalnie. Nakładam go rano i wieczorem- żadnych plam, smug, zacieków. Moja skóra zawsze wielokolorowa ( piegi, naczynka, przebarwienia) ma teraz jeden odcień tak dopasowany do mnie, że to chyba tonik inteligentny :) Twarz mam ciągle swoją, ale jednak wyraźnie widzę, że jest piękniejsza. Pół buteleczki za mną, ale nie dlatego że jest niewydajny- chciałam się nim natychmiast podzielić z mamą i siostrą. Tak działa ten czarodziej :) Zawsze idzie w parze z esencją energetyzującą rano, wieczorem z serum wygładzającym. Nie wysusza. Nie zapycha. Byłam pewna, że to będzie gadżet, przekonałam się, że to codziennik pielęgnacyjny. Naprawdę dobrze go mieć-jak dobre pożywienie- w swojej lodówce.

0

Słoneczne orzeźwienie

Rewelacyjna forma toniku sprawia, że niesamowicie łatwo mogę go rozprowadzić na skórze twarzy. Ze względu na to, iż po otwarciu należy go trzymać w lodówce, nałożony na oczyszczoną twarz przyjemnie ja pobudza, orzeźwia, a w połączeniu z esencją energetyzującą, mamy cudowny koktajl dla skóry. Co najważniejsze, nie czuć go na skórze, nie pozostawia żadnego filmu, wchłania się idealnie. Nadaje cerze piękny, promienny wygląd. Nie koliduje z codzienną pielęgnacją, co jest dla mnie bardzo ważne, gdyż nie lubię rezygnować ze swoich codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Używam całej linii kosmetyków Resibo i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Tak jest również tym razem.

0

Ratunek dla bladolicej:)

Napisze krótko, kocham się opalać, ale twarz zawsze zasłaniam. Dzięki temu produktowi, w końcu mam wyrównaną opaleniznę! W dodatku budzę się rano z przepięknym kolorkiem na twarzy, już nie jestem trupio blada

0

Blask lata w środku angielskiej Jesieni

Tonik po pierwszym zastosowaniu daje efekt promieni słonecznych, opalenizna delikatna. Po pierwszym tygodniu użytkowania na twarzy było widać duże efekty stosowania olejku. Co ważne, to to że nie robi zacieków.(lubię teraz swoją naturalna twarz bez fluidu). Naturalny zapach. Polecam wart jest wszystkiego. Napewno będę zamawiać następny.

0

Cudo

Tonik to odkrycie moje roku. Cudownie wyrównuje koloryt skóry, a także moje przebarwienia znikają. Rano budzę się ze swietlistą, muśniętą słońcem skórą. W połączeniu z serum wygładzającym wypada idealnie, efekty widać już po pierwszym użyciu, na pewno nie skończy się na 1 opakowniu!
Love love i jeszcze raz love

0

Cudowny tonik

Dla mnie tonik jest cudownym produktem, zresztą jak wszystkie inne kosmetyki,ale dla mojej cery naczyniowej pięknie wyrównuje koloryt,moja twarz nie zionie czerwienią, używam prawie codziennie wieczorem , kocham i dziękuję za ten produkt

0

Piękna i naturalna opalenizna!

Tak naturalniej i pięknej opalenizny nie da żaden inny kosmetyk! Twarz po użyciu toniku jest bardzo promienna, jakby muśnięta słońcem. Jestem w szoku jak pięknie wyrównałam swoją opaleniznę z użyciem tego toniku samoopalającego. Sprawił, że kolor mojej cery wyrównał się z opalenizną ciała, a z tym miałam zawsze kłopot, ponieważ twarzy nie opalałam. Stosowałam wiele kremów brązujących, ale każdy dawał taki sztuczny efekt... Tutaj jestem zachwycona! I w dodatku ten cudowny zapach herbaty z cytryną, nawet kolor podobny... Tonik to mój nowy ulubieniec.

0

Mój ci On!

Działanie: CUDOWNE! Z każdą warstwą produkt nadaje cerze ładnego, lekko opalonego odcienia. Najlepsze jest to, że wygląda super naturalnie, bez marchewki albo efektu „spalenia”. Nie wiem jak dziewczyny to zrobiły, ale nie da się tym zrobić plam

0

Jak nie straszyć na home office ❤️

To cudo dostałam od przyjaciółki, która wie, ze połączenie pracy w domu i wychowywania 10 miesięcznego diablątka daje w kość. Makijaż to luksus, a co dopiero opalenizna i glow. I wtedy wchodzi on... cały na złoto! Aplikacja zajmuje trzy sekundy, trzymany w lodówce dodatkowo przyjemnie budzi i ten efekt! Piękna delikatna, równiutka opalenizna i wyrównany koloryt. Kocham i wielbię, razem z Waszym kremem BB tworzy duet idealny. Kocham moją cerę odkąd używam tej dwójki. Dziękuję ❤️

0

MAGIA!

Nie znoszę się opalać, twarz chronię zawsze filtrami ponieważ od słońca szybko mi się czerwieni. Ten produkt to mój wybawiciel! Wreszcie wyglądam zdrowo, z subtelną opalenizną, przy okazji idealnie dopieszcza moją cerę ❤.
Polecam wszystkim bladziochom i uspokajam, że produkt totalnie się nie odcina.
MAGIA W BUTELCE!!!!!

0

Zachowaj lato na dłużej

Tonik zakupiłam prawie odrazu jak się pojawił, jest to produkt na , który czekałam chyba całe swoje życie. Do tej pory nie trafiłam na nic innego o dobrym składzie co spełniłoby moje oczekiwania i przedłużyło letnią opalenizne twarzy na kolejne miesiace. Stosuje tonik już od pierwszego dnia kiedy tylko paczka do mnie dotarła, i już teraz mogę powiedzieć, że produkt jest rewelacyjny. Po pierwszym dniu było już widać wyrównanie kolorytu , a w kolejnych dniach cera nabierała delikatnie opalizującego kolorku. Tonik nakłada się bardzo łatwo ,nie czuć napięcia więc krem mogę nałożyć po dłuższym odstępie. Faktycznie trzeba pamietać aby umyć rączki bo użyciu :) Produkt, który będzie ze mną od jesieni do wiosny... a kto wie może i lato :) polecam w 100% jak wszystko co posiadam tej marki :)

0

tonik - totalny zastrzyk energii!

Naturalny tonik samoopalający to zdecydowanie coś nowego w mojej kosmetyczce:) Ogromne wrażenie zrobił na mnie ten kosmetyk ze względu na swoje działanie, bardzo subtelnie nadaje delikatny koloryt mojej skórze, myślę, że w dużej mierze to dzięki ekstraktowi z kurkumy :) A kolejne zaskoczenie to jego działanie nawilżające, jeszcze nigdy dotychczas w moje ręce nie trafił kosmetyk który łączy te dwie funkcje w jednym. Have some tan jeszcze nigdy nie było tak łatwe jak teraz :) Oby więcej takich, ciekawych i niespotykanych rozwiązań kosmetycznych droga ekipo Resibo !

0

Lato w butelce ♥️

Kiedy dowiedziałam się o tym, że resibo wypuściło taki tonik stwierdziłam, że jest to tak innowacyjny pomysł, nowość której do tej pory nie znalazłam na polskim rynku, dlatego wiedziałam że będzie mój.
Kiedy wreszcie do mnie dotarł nie mogłam się doczekać, aż go użyje. Początkowo myślałam, że efekt zobaczę po tygodniach stosowania, przecież nie jest to samoopalacz. Jakie było moje zaskoczenie kiedy już po pierwszym użyciu następnego dnia rano zobaczyłam efekt. Kolor skóry był delikatnie ujednolicony, twarz taka promienna. Użyłam jeszcze kilka razy i kolor na twarzy zrównał się z kolorem reszty ciała. Dzięki temu mogę wychodzić bez makijażu bez gigantycznej różnicy między twarzą, a resztą ciała i nie muszę nakładać podkładu. Poza tym moje delikatne przebarwienia są mniejsze. Naprawdę efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Kiedyś zdarzało mi się opalać twarz na słońcu, jednak kiedy stałam się bardziej świadoma w kwestii pielęgnacji zrozumiałam, że promieniowanie słoneczne to nic dobrego. Zaczęłam codziennie stosować na twarzy wysokie filtry i byłam pewna, że muszę pogodzić się z bladą twarzą, pomimo że efekt opalenizny, który uzyskiwalam wcześniej bardzo mi się podobał. Moje ciało pomimo ochrony przeciwsłonecznej czasem się opalało i jeśli nie użyłam podkładu to moja twarz odcinała się od reszty ciała. Teraz wszystko ze sobą się zgrywa, więc już wiem że będzie to mój must have każdego lata! I nie tylko lata. Jak będę chciała w środku zimy wyglądać jakbym wróciła z wakacji, to użyje na twarz toniku, na resztę ciała Waszego superstar i każdy będzie pytał w jakich ciepłych krajach byłam

0

promienie słońca ukryte w butelce

Za mną pierwszy tydzień z nowym tonikiem samoopalającym i jak do tej pory jest to mój zakup roku! Już po 3 dniach stosowania przestałam używać podkładu do twarzy. Do koszyka wrzuciłam krem BB od resibo i czuję, że to będzie mój ulubiony zestaw na co dzień. W tym roku nie udało się wyjechać na urlop. Nie udało się nawet położyć na chwilę na leżak a jednak skóra temu zaprzecza :) To najlepszy sposób na zachowanie promieni na skórze. Najlepszy sposób na dobre samopoczucie od rana.

0

Nieskazitelny blask

1 września obchodziłam swoje 37 urodziny i postanowiłam zafundować sobie prezent w postaci właśnie przedmiotowego samoopalacza. Dodam że nie korzystałam i nie korzystam z żadnych zabiegów gabinetowych i przejdźmy do meritum to co moja skóra uzyskała po zastosowaniu i co moje oczy ujrzały po przebudzeniu to nieskazitelnie promienna cerę. Mam przebarwienia i one zostały ukryte, koloryt skóry wyrównany a buzia była promienna jak po wakacjach. Buzia ma taki naturalny glow. Przeżyłam szok i nie zamienię go na żaden inny. To jest mój MUST HAVE na zawsze. Polecam serdecznie zwłaszcza za działanie, zapach i piękna buteleczkę dopracowaną w każdym calu. Widać serce które jest wkładane w każdy szczegół.

0

przedłużenie lata

Spędziłyśmy z mamą dwa tygodnie nad polskim morzem, pogoda była cudowna. Codziennie dbałam o skórę używając kremu z filtrem i mocno nawilżających produktów. Dzięki temu uzyskałam cudowną oliwkową opaleniznę, mimo, że moja skóra naturalnie jest bardzo jasna. Po powrocie dostałam, jako urodzinowy prezent właśnie tonik samoopalający Resibo, który pozwolił mi przedłużyć opaleniznę, a nawet uzyskać bardziej intensywny efekt. Dzięki tonikowi moja skóra twarzy i dekoltu nadal wygląda jakby była na wakacjach. Efekt jest naprawdę piękny i naturalny, dodatkowo cudowny skład. Nie wspominając już o tym jak ważnym krokiem w pielęgnacji jest samo używanie toniku. Serdecznie polecam.

0

zero zaskoczenia!

Ten produkt absolutnie mnie nie zaskoczył! Używam produktów Resibo regularnie, uwielbiam je i po prostu wiedziałam! BYŁAM PRZEKONANA, że ten tonik będzie równie świetny jak cała reszta kosmetyków! No i się nie pomyliłam.
Doskonała formuła, doskonały skład, doskonałe działanie! Nakładanie go to czysta przyjemność (szczególnie po wyjęciu z lodówki). Czystą przyjemnością jest też słuchanie komplementów po użyciu toniku, na temat opalenizny i kolorytu skóry. Jedynym minusem może być ciągłe odpowiadanie na pytania GDZIE SIĘ TAK PIĘKNIE OPALIŁAŚ? z czasem to robi się nudne :D
A tak całkiem serio! Tonik robi dokładnie to co obiecuje producent. Skóra po jego aplikacji jest lśniąca i promienna. Koloryt jest wyrównany, wydobyty jest delikatny blask bez użycia rozświetlacza, więc do delikatnego makijażu #makeupnomakeup sprawdza się idealnie. Nic nie zapycha, nic nie podrażnia, wszystko jest tak jak być powinno. Od pierwszego użycia tonik stał się moim absolutnym hitem i na pewno długo nie znajdę nic lepszego.

0

Must have na wakacje! :)

Zawsze moje wakacje wyglądały w ten sposób, że ciało było opalone a twarz biała, bo jej nigdy nie opalam (zawsze spf50). I niestety, żeby wyrównać koloryt nakładałam ciemniejszy podkład albo krem bb, bo po samoopalaczach mnie wysypuje :( Teraz problem z głowy, mam piękną promienną buzię i lekką opaleniznę, co pozwala mi na codzień nie nosić ciężkiego make upu! Jestem zachwycona :)) I świetna sprawa, że może być rownież codziennym tonikiem.

0

inna jakość pielęgnacji !

Byłam zaskoczona i ciekawa takiego połączenia, tonik i produkt samoopalający w jednym. Myślę, że to strzał w dziesiątkę. O ile samo opalenie nie jest czymś czego szukam, to ten tonik sprawia, że skóra wygląda jak po dniu w spa, powrocie z wakacji, po prostu jest zdrowa, wypoczęta i bardziej promienna. Fajnie, że można mieć to na codzień. Produkt jest lekki, łatwy w użyciu i świetnie nawilża. Jak dla mnie zastępuje dobry, świeży makijaż. No i podobnie jak standardowy tonik z resibo jest bardzo wydajny. Polecam :)

0

Cudo!

Moja piękna, zadbana i zawsze opalona babcia nie mogła przeboleć że jestem blada jak ściana i przez całe lata dawała mi w prezencie samoopalacze. Nie mogłam znieść ich zapachu a po ich użyciu byłam pomarańczowa.
Tegoroczne wakacje spędziłam na tarasie i pięknie się opaliłam (jak nigdy)! Znaczy, pięknie opaliłam wszystko poza twarzą (wiecie, zmarszczki, przebarwienia, dlatego chowam twarz pod kapeluszem i kremem z filtrem). Wyglądałam prześmiesznie. I co teraz? Znowu śmierdzący samoopalacz? Na samą myśl o tym zapachu przeszły mnie dreszcze. A tu proszę, nowość od Resibo. Popatrzyłam, pomyślałam i kupiłam :) Po pierwsze zapach- mi przypomina herbatę, czyli bardzo dobrze :) Po drugie efekt- po użyciu tylko wieczorem nie był bardzo widoczny, ale przestawiłam się na stosowanie rano i wieczorem i wreszcie kolor mojej twarzy pasuje do reszty ciała. Jestem bardzo zadowolona! Babcię w tym roku ominęły egzotyczne wakacje, zastanawiam się czy wysłać jej Resibo ;)

0

Wiersz o toniku :)

Tonik wyjmuję z lodówki,
Stoi obok keczupu,
Testuję już tydzień,
Nie żałuję zakupu.
Aplikacja jest prosta,
Potrzebne są dłonie,
Nie zrobisz nim smug
Nie martw się o nie.
Na buzie nasadzam podkład resibo
Ze szkła, nie z tubki
I idę do pracy badać covidowe próbki.
Wiadomo, podkład na masce zostaje,
Ale efekt toniku trzyma się dalej!
To promienie słońca zamknięte
W skromnej butelce,
Mnie do zdrowej opalenizny
Nie potrzeba nic więcej.
Dzień kończę z tonikiem,
On poduszki nie ubrudzi
I zaręczam, nadaje się dla
Bladych ludzi.

0

Have some tan!

Ciesze się, że wpadliście na pomysł stworzenia takiego produktu. Zawsze chciałam być choć troszkę opalona porą zimową, bo czuję, że z opalenizną wyglądam zdrowiej. A solarium oczywiście odpada :)
Przyznam, że toniku używam znacznie częściej niz 2-3 w tygodniu, bo tak bardzo podoba mi się ten efekt.
Nakładam go również na szyję i cały dekolt, no cudownie wygląda!
Jedyne co mi w nim nie odpowiada to chyba zapach. Nie jest to zapach standardowego samoopalacza, ale jakoś tak mi po prostu nie podpasował. Nie jest to jednak coś, co miałoby mnie powstrzymać przed używaniem produktu.
Oprócz efektu opalenia, działa również świetnie jako codzienna pielęgnacja, nie zapominajmy, że to także tonik :)

0

Cudo

Przetestowała już wszystkie produkty RESIBO, ale ten tonik to istny sztos. Uwielbiam jego lekka konsystencje, a przy nakładaniu go na twarz ma się wrażenie, jakby przebywało się ją delikatną cytrusową herbatą. Daje to taki efekt odświeżenia skóry, po dwóch dniach moja skóra nabrała pieknego, zdrowego koloru, jest nawilżona i jakby muśnięta słońcem. Tonik nakładam dwa razy dziennie, kocham go. To mój faworyt. Szczerze polecam każdej dziewczynie, która nie opala buzi z obawy o jej wysuszenie.

0

Okrycie

Ten tonik to nie tylko tonik, to cudo - jak wszystkie Wasze kosmetyki! Każecie testować i zostawiać opinie, ja nie mam czasu by je testować, ja zaczęłam używać , uwielbiać a teraz już pokochałam!!! Zdecydowanie Marka Resibo jest na Medal i to złoty... tyle lat w niewiedzy o Waszych kosmetykach, nagrodziło mnie teraz piękna buźka, ciałem i wspaniałym przy tym samopoczuciu bo czuje się z Wami o wiele piękniejsza ❤️ Dziekuje ❤️

0

Moj ulubieniec

Tonik zamowilam w dniu premiery i jak przy pozostałych produktach -NIE ZAWIÓDŁ MNIE ;)
1.Jego formuła idealnie sprawdza się w codziennej pielęgnacji. Używam zamiennie ze swoim normalnym tonikiem.
2. Produkt idealnie wchłania się w skore nie zostawiajac tłustej warstwy. Po nałożeniu od razu przechodzę do kremu.
3. Zapach- delikatny, przyjemny, nie ma charakterystycznego zapachu wszystkich brązujących kremów.
4. Skóra wyglada promiennie, nadaje delikatny efekt skory muśnięte słońcem.
5. Nie można zrobić sobie nim krzywdy. Nie zostawia plam, smug, nie widać żadnych niedociągnięć
6. Opakowanie- estetyczna szklana buteleczka
7. Przystępna cena
8. Nie testowany na zwierzętach
9. Wydajny
10. Ulubieniec- czekam na wersje do ciała

0

Rewelacyjny promyk słońca

Tonik samoopalający fantastycznie zaskakuje - najpierw konsystencją, która się pięknie rozprowadza; później zapachem, który absolutnie nie przypomina klasycznych samoopalaczy); a na koniec efektem po kilku godzinach, kiedy cera staje się promienna, delikatnie muśnięta słońcem (absolutnie żadnych smug). Przyznam szczerze, że nie wierzyłam w efekt tego toniku. Jednak po kilku użyciach wreszcie - chroniona wcześniej wysokimi filtrami - cera pasuje do delikatnie opalonego ciała. A butelka (ogromny plus za to, że szklana), z której niewiele ubywa po każdym użyciu, jest obietnicą, że taką promienną cerę będę miała jeszcze długo, nawet w tym okropnym nadchodzącym listopadzie. Absolutnie warto, bo tonik ma same plusy i niezwykle łatwo włączyć go do codziennej pielęgnacji (wystarczy np. wieczorem zastąpić nim klasyczny tonik, a później nałożyć krem). Natomiast efekt jest bardzo przyjemny. Generalnie uwielbiam prostą, maksymalnie zminimalizowaną pielęgnację, ale dla tego toniku warto dokonać małej zmiany w codziennej rutynie.

0

Złoto w szklanej buteleczce

Ten produkt to moje nowe odkrycie ❤️Bardzo dobry skład, przyjemny zapach i piękna, zdrowa "opalenizna" już po pierwszym użyciu. Moja cera wygląda świeżo i promiennie nawet po nieprzespanej nocy. Tonik nie zostawia smug i nie posiada specyficznego zapachu samoopalacza(a po doświadczeniu z innymi kosmetykami tego typu myślałam, że jest to niemożliwe) Tyle dobra w jednej butelce. Zdecydowanie zasługuje na "ZŁOTY MEDAL". Ja go pokochałam już po pierwszym użyciu i zostanie ze mną na długo.

0

Have Some Tan

Używam Toniku od prawie 2 tygodni I widzę niesamowity efekt. Na codzień nie opalam skóry twarzy, zawsze używam SPF 50. Efekt, który otrzymałam dzięki stosowaniu Toniku jest Wow, skóra muśnięcia słońcem bez potrzeby wystawiania jej na promienie słoneczne. Polecam w 100%.

0

Cudeńko

Hmm czego chcieć więcej po letnich promieniach słońca, które muskało nasze twarze? Chyba tylko tego, aby móc przedłużyć ten stan, a może nawet jeszcze bardziej podkręcić opaleniznę? Codzienny rytuał w zaciszu łazienki, dzięki naturalnemu tonikowi może zdziałać cuda! Ja już u siebie widzę efekty :) Na pewno nie będzie to moje ostatnie opakowanie!

0

Płynne słońce w buteleczce!

Mam bardzo jasną karnację i włosy rude,
uzyskanie opalenizny jest dla mnie cudem...
O "czekoladce" dawno przestałam już marzyć,
lecz "brzoskwinka" mogłaby się u mnie wydarzyć!
Słońce ma jednak inne zdanie
i daje mi "raczka" na zawołanie :(
Samoopalacze też mi nie pomagały
i tylko cerę w brzydkie smugi ubrały...
Opalanie natryskowe? Tak, ale bez twarzy...
Myślałam, że już nic się nie wydarzy!
Wtem moja ulubiona marka kosmetyczna
po raz kolejny udowodniła, że jest magiczna!
Ten tonik samoopalający to istne cudeńko,
już po krótkim czasie widać zmianę wielką!
Skóra ma koloryt naturalny i zdrowy,
a efekt glow jest wręcz bombowy!
I choć w tym roku nigdzie nie jechałam,
to mnóstwo pytań o opaleniznę dostałam :)

0

Jest moc... i magia!

Nie jestem fanką opalania twarzy, za to wielką miłośniczką produktów ją brązujących, już tak! Do tej pory używałam żelowych kropli opalających, które dodawałam do kremu. A ponieważ lubię testować nowości, zaczęłam używać toniku Have Some Tan!, który dla mnie raz stawał się have sun tan, innym razem have some fun, zwłaszcza, że zapach jest bardzo delikatny. Po kilku aplikacjach, kiedy koloryt skóry twarzy wyrównał się z opalenizną całego ciała, mogę wreszcie pozwolić sobie na wyjście sauté, bez grama makijażu. Cera wygląda świeżo i zdrowo, jest ładnie opalona, nie widać przebarwień i drobnych naczynek. To jest naturalnie piękne.

Podsumowując: jest moc i... magia!

0

Kosmetyk ideał

Jestem zachwycona tym produktem. Zamówiłam go w dniu premiery, następnego dnia zaczęłam już używać. Po tym czasie mogę stwierdzić, że :
1. Pięknie nawilża i zostawia skórę gładką i ukojoną
2. Jest bardzo wydajny.
3. Zapach - subtelny, uzależniający, pachnie jak herbata z cytrynką. Ma też piękny, jak to u Resibo, skład.
4. Działanie - na początku bałam się, że produkt samoopalający zrobi mi krzywdę (smugi, pomarańczowy kolor, plamy), ale tu nic bardziej mylnego! Produkt stopniowo nadaje kolorytu i wyrównuje go. Opalenizna staje się delikatnie brązowa. Produkt nie pozostawia smug, nie ma żadnych plan, wszystko wygląda bardzo naturalnie.
Jest to dla mnie produkt doskonały i polecam każdemu, kto chce wyglądać promiennie i jak muśnięty słońcem przez cały czas :)

0

Rewolucja w pielęgnacji i... makijażu! :)

Na początku muszę powiedzieć że nigdy nie używałam samoopalaczy bo wydawało mi się to bardzo trudne w użytkowaniu, ryzykowne i uważałam że dają one efekt sztuczności na skórze. Nie byłam więc zbytnio pozytywnie nastawiona do tego toniku, ale postanowiłam spróbować bo próbuje każdej nowości Resibo. Po pierwszym zastosowaniu nie zobaczyłam efektu, po drugim już tak, a po trzecim zauważyłam miejsca które pominęłam podczas aplikacji np. linie włosów albo miejsca przy uszach, nieestetycznie się to odcinało więc na kilka dni przestałam używać toniku żeby wrócić do normy. Byłam sceptyczna, ale przy drugiej próbie podejscia do toniku przyłożyłam się juz bardziej do aplikacji, robiłam to uważniej w miejscach linii wlosow i uszu a także szyi i efekt był super! Twarz po trzech zastosowaniach była pięknie musnięta słońcem. Byłam zaskoczona że moja skóra może tak dobrze wyglądać i powiem szczerze że nie używam już bb bo tonik sprawił że tak pięknie moja skóra została ujednolicona. Dla mnie to prawdziwa rewolucja w pielęgnacji, zawsze stroniłam od słońca i uważałam że moja twarz wygląda brzydko bez kremu BB albo podkładu a teraz zupełnie porzuciłam te kosmetyki i uważam że już ich nie potrzebuje bo sam tonik mi wystarcza :) Jestem bardzo zadowolona i polecam każdemu przetestować tonik u siebie bo według mnie to rozwiązanie rewolucyjne, zmieniające podejście do pielęgnacji i make-upu. Polecam wszystkim dokładną aplikacje i nie zrażanie się przy pierwszych próbach użytkowania tego toniku.

0

Wybawca!

Uwielbiam efekt, jaki daje! Przy mojej bardzo bladej cerze i jasnych oczach, nauczona wcześniejszym przykładem, myślałam, że będę wyglądać śmiesznie z opaloną cerą. Jak ja się myliłam! Po nałożeniu moja skóra wygląda na super zdrową, a męczenie się z doborem najjaśniejszego podkładu w drogerii to już nie mój problem. Dzięki! ♥️

0

ulubiony tonik

Tonik jest świetny - nawilża, rozświetla, a przede wszystkim nadaję piękny kolor cerze.
Nawet po całym dniu gdzie schodzi makijaż , cera sama w sobie ma przepiękny kolor. Jest to idealne rozwiązanie zwłaszcza dla pań, które nie opalają buzi.
Plus nie robi absolutnie żadnych smug. Brawo ! Pozostanie u mnie na półce już na pewno.

0

Produkt sztos!!!

Jeśli chcesz codziennie cieszyć się promiennie wyglądającą skórą przy niewielkim nakładzie czasu i ilości kosmetyków to ten produkt jest właśnie dla Ciebie. Ja zakochałam się od pierwszego nałożenia i od pierwszego efektu. Lekki tonik o bardzo przyjemnym takim herbacianym zapachu. Bardzo łatwo się nakłada i rozprowadza. Nie pozostawia żadnych smug więc nie trzeba być super precyzyjnym, żeby odpowiednio go nałożyć co jest dla mnie fantastyczne. Bardzo szybko się wchłania nie pozostawia tłustej warstwy. No i przede wszystkim efekt.. Dla mnie petarda. Budzę się rano z promienną skórą, dzięki czemu czuję się zdrowo i świeżo i tak jakbym cały czas była na wajacjach. Dla mnie nr 1 razem z kremem BB, którego też kocham nad życie

0

REWELACJA

Tonik samoopalający jest REWLENCYJNY!
Całkiem przypadkiem odkryłam dobroczynne działanie toniku samoopalającego.
Fantastycznie wycisza wszelkie zmiany alergiczne.
To jak szybko działa kojąca na moją skórę szyi i dekoldu po pojawieniu się alergii, gdy pali i swędzi, po prostu WOW,

0

Najlepszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam

Rewelacyjny produkt, efekty widać już po pierwszej aplikacji, a z każdą kolejną jest tylko lepiej. Ciężko uwierzyć w tak cudowne działanie toniku, ale kiedy już spróbujesz, wiesz, że znajdzie stałe miejsce zarówno w twojej kosmetyczce, jak i sercu :)

0

Przełomowy kosmetyk!

Absolutnie wyjątkowy, nietuzinkowy i na swój sposób przełomowy kosmetyk - bardzo go potrzebowałam ;) Po wielu latach używania różnego typu „opalających” produktów do twarzy innych marek, nareszcie mam swój ideał! Efekt Na skórze jest absolutnie wyjątkowy, naturalny i piękny, aplikacja niezwykle przyjemna. Krótko i bez zbędnych ornamentów ;) - po prostu warto, a właściwie trzeba go mieć! ;)

0

Must have nie tylko na lato!

Kupiłam ten tonik na lato, ponieważ moja blada twarz (na którą zawsze nakładam mocny krem z filtrem) odznaczała się od mojej wakacyjnej opalenizny na reszcie ciała. Teraz już wiem, że będę go używać o każdej porze roku! Tonik ma genialną konsystencję, nie klei się, ładnie się rozprowadza i co najważniejsze - nie pozostawia na twarzy smug i plam. Oprócz efektu opalonej i rozpromienionej cery, zauważyłam, że po kilku dniach stosowania moja skóra stała się dużo gładsza i fajnie nawilżona. Zgodnie z zaleceniami tonik trzymam w lodówce i uważam to za dodatkowy plus, bo nakładając go rano mamy przyjemny efekt orzeźwienia i "obudzenia" skóry. Delikatny zapach toniku również bardzo przypadł mi do gustu, bo nie lubię nakładać na buzię silnie pachnących produktów :)

0

Nawet nie wiesz, że go potrzebujesz

Od zawsze miałam cerę przypominającą bardziej surowe mięso mielone niż piękne soczyste, jędrne cery z okładek. Od kiedy pamiętam kombinowałam jak dodać trochę kolorytu, ale zawsze wychodził nie ten efekt - a to za pomarańczowo, a to nierówno, a to śmierdzi jak cholera. Zobaczyłam ten produkt i pomyślałam "ok, ale...e... tonik? czy to na pewno dla mnie?". Spróbowałam. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Lekko muśnięta słońcem, zdrowa, promienna cera. Nie sztucznie. Elegancko, dyskretnie, równomiernie. No i TONIK, czyli skraca czas pielęgnacji, a nie go wydłuża. Moim zdaniem odkrycie 2020 w mojej pielęgnacji. I pożegnałam się z produktami do twarzy dla Donalda Trumpa, mówimy nie pomarańczom :D

0

Twarz muśnięta słońcem przez cały rok!

Ten tonik to moje odkrycie! Jak za czarodziejskiej różdżki dotknięciem na twarzy w mig masz słońca muśnięcie! Jego plusem jest łatwa aplikacja dzięki swojej płynnej konsystencji doskonale rozprowadza się dłońmi dzieki czemu unikam brzydkich smug! Poleciłam już swoim koleżankom które podzielają mój zachwyt w 100 % :) z pewnością przypadnie do gustu kobietom, które pragną cieszyć się subtelnie opaloną skórą przez cały rok! :)

0

Zawsze marzyłam o tak pięknie opalonej cerze

Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na tonik samoopalający i bardzo się ciesze, że go zakupiłam. Szczerze powiedziawszy, nie sądziłam, że kiedykolwiek trafie na tak genialny produkt opalający a równocześnie pielęgnujący. Jako, że zupełnie nie opalam twarzy, a dodatkowo w okresie jesienno-zimowym stosuję kosmetyki z kwasami, zawsze miałam problem z dobieraniem podkładu do nieco ciemniejszego koloru skóry szyi i dekoltu. Efekt nie do końca mi się podobał, a samoopalacze do twarzy nie wyglądały naturalnie. Gdy zaczęłam używać tonika samoopalającego, bliskie mi osoby mówiły, że wyglądam jakoś inaczej - piękniej, jak gdybym wróciła z wczasów i komplementowały, że promienieje! Chyba nie muszę już wyjaśniać, dlaczego tonik samoopalający od Resibo stał się moim ulubieńcem tej marki. Ten blask jest nie do opisania!

0

Duże zaskoczenie!

Zamawiając Wasze pozostałe produkty Resibo miałam niemalże 100% pewność, że produkt spełni moje oczekiwania, natomiast decydując się na tonik samoopalający miałam pewne obawy co do jego koloru, bałam się że produkt może pozostawiać tradycyjny pomarańczowy kolor i nieprzyjemne uczucie ściągnięcia...Jednakże ku mojemu zaskoczeniu po porannej pielęgnacji moim oczom ukazał się piękny delikatny kolor muśniętej słońcem skóry...Jestem pod wrażeniem i jest to jedyny produkt na rynku, który w 100% spełnił moje oczekiwania. Tonik ten nie dość że daje piękny naturalny efekt to dodatkowo daje nawilżenie. Jest to bardzo trafiony produkt i polecam go szczególnie bladzioszkom na buzi, które nie chcą na codzień nakładać podkładów by zamaskować jasną buzię i niedoskonałości. Jestem zachwycona! Obietnica producenta spełniona w 100%. Polecam ❤️

0

Tonic samoopalający

Tonic samoopalający Rewelacja!!!
Widoczny efekt delikatnego muśnięcia słońcem dosłownie po kilkukrotnym zastosowaniu.Bez smug i żółtej poświaty na twarzy przy mojej jasnej karnacji.
Szczerze polecam!!!

0

Promień słońca zamknięty w butelce

Tonik samoopalając to dla mnie innowacyjne rozwiązanie na jesienne i zimowe dni. Już po pierwszym użyciu skóra posiada lekką opaleniznę, została cudownie rozświetlona oraz nawilżona. Fenomenem tego kosmetyku jest to, że możemy go wpleść w naszą codzienną pielęgnację bez odstawienia ulubionego kremu. Dodatkowy plus to fakt, że w końcu moja szyja ma taki sam kolor jak twarz

0

Pielęgnacja i kolor !

Tonik od samego początku skradł moje serce. Po pierwszej aplikacji świetnie odświeżył skore oraz delikatnie nawilżył . Kolejnego dnia zauważyłam delikatny, muśnięty słońcem kolorek na twarzy. Aplikuje tonik 3 razy w tygodniu , wystarcza aby kolor utrzymać tak jak tego oczekuje . Przechowuje w lodówce co jest kolejnym plusem, tonik nakłada się wygodnie oraz szybko wchłania się w skórę . Od dawna szukałam takiego rewelacyjnego rozwiązania na moja twarz z przebarwieniami .

0

Tonik który opala- CUD!

Jestem typem pielęgnacyjnego leniucha. Meczy mnie już sama myśl, że muszę umyć twarz olejkiem ( co nie zmienia faktu ze uwielbiam go), później żel, tonik, serum, krem zmieszany z samoopalaczem , krem pod oczy.... Strasznie dużo tego. Jak zobaczyłam ze Resibo wprowadziło samoopalacz to pomyślałam muszę go mieć, a jak zobaczyłam w jakiej formie to już w ogóle oszalałam. Używam go zamiast lub na zmianę z tonikiem Resibo i naprawdę ułatwia to codzienna pielęgnacje plus jego działanie. Po pierwsze nie trzeba się jakiś specjalnie gimnastykować z nałożeniem, żeby nie zostały plamy czy smugi. Po drugie zapach, po większości samoopalaczy zostaje specyficzny zapach na skórze tutaj tego nie ma. Po trzecie cudownie muśnięta Słońcem skóra przez cały rok bez opalania. Ja lubię mocniejszy efekt dlatego nakładam go codziennie. Opala i pielęgnuje mój must have! Resibo jesteście najlepsi!

0

przedłużenie lata

Tonik RESIBO to kolejny produkt tej marki, który kupiłam w ciemno jak tylko się pojawił. Nie zawiodłam się! opakowanie, kolor, zapach, konsystencja i przede wszystkim delikatna opalenizna pojawiająca się po użyciu pozwoli mi dłużej cieszyć się latem na mojej twarzy. Dodam jedynie, że tonik oprócz muskania słońcem dba również o moją skórę - nawilżając, orzeźwiając przygotowuje ją do kolejnych etapów pielęgnacji. jednym słowem jestem zachwycona i opalona! :)

0

mistrzostwo świata!

Ten produkt to jest mistrzostwo świata! Kto nigdy nie podjął próby opalania samoopalaczem i nie poległ, niech pierwszy rzuci kamieniem. Tym tonikiem nie da się niczego zepsuć, a skóra wygląda na muśniętą słońcem. Dla wszystkich unikających opalania bez filtrów, jest to produkt must have!! Nie musimy niszczyć twarzy, żeby wyglądać na przyrumienionych :)

0

Must have

Od paru dni używam waszego toniku, który otrzymałam w prezencie. Jestem pod ogromnym wrażeniem jego działania. Jest lekki, nie leki się i bardzo łatwo rozprowadza na twarzy. Pierwszej nocy bałam się spać na boku. Myślałam, że zabrudzę poduszkę, a co gorsze będę miała plamę na policzku! Myliłam się, produkt bardzo szybko się wchłania, dzięki czemu można, położyć się spać bez obaw :) Produkt zatrzymuje letni blask słońca w jesienne dni na twarzy! Jestem pod ogromnym wrażeniem i będę używać dalej.
Już nie mogę się doczekać kolejnej nowości - dajecie czadu, a moja skóra na tym korzysta. Dziękuję :)

0

Kolokwialnie mówiąc sztos sztosów

Opakowanie jak zawsze bardzo estetyczne, nie ukrywajmy, że już po wykonaniu i wyglądzie opakowania ocenimy produkt, to takie pierwsze wrażenie przed otwarciem. Resibo zawsze ma u mnie 10/10. A co do produktu bardzo łatwy w obsłudze, wystarczy wklepać go w twarz lub nałożyć na wacik. Ma delikatny przyjemny zapach, nie śmierdzi jak większość dostępnych na rynku samoopalaczy. Nawet po dłuższym czasie na skórze. No i co najważniejsze efekt-jestem zakochana. Po pierwszym użyciu daje efekt lekkiego muśnięcia słońca, można dołożyć „warstw” wtedy skora naturalnie bardziej brązowieje. Użyłam go również na dekolt i spisał się równie rewelacyjnie. Nie pozostawia pomarańczowego koloru na skórze. Dla mnie naturalny (co jest dla mnie bardzo ważne) hit lata. Na pewno pozostanie ze mną na dłużej.

0

Muśnięta słońcem

Produkt idealny ! Używam codziennie na noc, twarz po toniku wyglada jak po powrocie z wakacji! Do tego super się nakłada i ładnie pachnie

0

Must have

Tonik samoopalający najbardziej zaskoczył i urzekł mmie tym, że efekt faktycznie jest zauważalny już po pierwszym użyciu. Po pierwszej aplikacji koloryt skóry był wyrównany, po kolejnym użyciu buzia nabrała zdrowego kolorytu wiosennej opalenizny. Co jeszcze bardzo w nim lubię to super zapach, taki korzenno, ziołowy i przede wszystkim łatwość aplikacji, bez problemu można wyczuć odpowiednią dla siebie ilość, szybko i łatwo się rozprowadza, a i konsystencja jest lekka i błyskawicznie się wchłania także można odbrazu przystąpić do dalszej pielęgnacji. Pierwszy raz mam do czynienia z produktem samoopalającym do twarzy, jednocześnie wyrównującym ph naszej skóry, duuży plus i ułatwienie! Póki co nie zauważyłam żadnych minusów, mój nowy must have nadchodzonej zimy i bladej skóry

0

Fenomenalny!

Ten tonik to ewenement - tonizujące działanie połączone jest z lekko brązującym - z dnia na dzień wyglada się po prostu pięknie. Nie robi krzywdy, bez obaw, nie będziesz rano wyglądać jak rodzynka

0

No po prostu- brak mi słów

Tonik dostałam w prezencie, pewnie dlatego, że połowa mojej łazienki to kosmetyki Resibo. Czy zdecydowałabym się na niego sama? Możliwe, że po jakimś czasie trafiłabym na pozytywne opinie i spróbowała. I właśnie dlatego piszę tę recenzję, może trafi na nią ktoś, kto nie podejrzewa, że to produkt dla niego.

O matko, jakie to jest cudo!
Mam jasną karnację, opalam się zawsze na czerwono, więc nie robię tego od wielu lat. Moja cera jest wrażliwa, reaktywna, skłonna do zaczerwienień przy każdej możliwej okazji. Dlatego zawsze marzyła mi się promienna, lekko opalona buzia. Po wielu przygodach z samoopalaczami i kremami brązującymi, o których wolałabym zapomnieć, pogodziłam się z tym, że moja twarz bez kremu BB będzie blada i czerwieniąca się. No i dostałam tonik. Ucieszyłam się- z każdego kosmetyku Resibo bym się ucieszyła- ale nie spodziewałam się jakichś super efektów. Po prostu postanowiłam zamienić dotychczasowy tonik na ten, podczas wieczornej pielęgnacji. Pachnie bardzo przyjemnie, krem nakłada się po nim normalnie. Nawet zapomniałam przez chwilę, że miał to być produkt opalający. Jakie było moje zdziwienie, już po drugiej nocy, kiedy zaczęłam zauważać, że moja cera wygląda jak (przepraszam za ten zwrot wprost z reklam, ale jest tutaj idealny)- naturalnie MUŚNIĘTA SŁOŃCEM. Dzięki temu zaczerwienienia są mniej widoczne, a może w ogóle jest ich mniej, dzięki jakimś składnikom z tego toniku? Nie wiem, ale jestem tym efektem zachwycona i myślę, że osoby z cerą taką jak moja zrozumieją najlepiej ten stan radości, kiedy uzyskuje się efekt, o którym zawsze się marzyło i to w dodatku w zdrowy sposób. Trzymanie go w lodówce wydawało mi się trochę uciążliwe, obawiałam się, że będę o nim zapominać. Otóż- nie będę :) Uwielbiam, kocham, nie oddam.

0

Zestaw z bransoletką

Kupiłam tonik w zestawie zaraz jak pojawił się na stronie. Jestem typowym bladziochem, używam też SPF50 wiec ten produkt to strzał w dziesiątkę. Po tygodniu używania jestem zakochana i na pewno nie jest to pierwsze i ostatnie opakowanie. Najbardziej poza pięknym naturalnym efektem, podoba mi się fakt jak łatwo i przyjemnie używa się tego produktu. Kiedy przed użyciem przeczytałam, że najlepiej trzymać go w lodowce nie wiedziałam, że dzięki temu będzie to najprzyjemniejsza poranna rutyna, budzącą moją buzię po nocy. Zimny, pięknie pachnący tonik daje mi super komfort po umyciu rano twarzy. Zdecydowanie 6 punktów w 5 punktowej skali ;) i do tego sama natura ❤️

0

Jeśli myślisz, że go nie potrzebujesz, to się mylisz!

Byłam święcie przekonana, że tonik samoopalający nie jest dla mnie - w końcu nie lubię opalenizny, a wizja konieczności zmiany koloru podkładu była ostatecznym argumentem, żeby pierwszy (!) raz nie kupić premierowego produktu mojej ulubionej marki. Ciekawość była jednak silniejsza - w końcu tonik mogę zawsze oddać przyjaciółce! I przepadałam już po pierwszym użyciu. Zapachu herbaty z cytryną, brak specyficznego zapachu samoopalacza, a do tego łatwość stosowania bez smug i przyjemnie chłodne orzeźwienie prosto z lodówki. Moja cera od zawsze była problematyczna pod względem przebarwień i widocznych naczynek. To, co zrobił have some tan już po pierwszym użyciu, przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Cera nie wyglądała na opaloną, ale koloryt był widocznie wyrównany. Po kolejnym użyciu w odstępie kilku dni nadal nie byłam opalona, jednak cera wyglądała tak pięknie, promienie i gładko, bez przebarwień, że zapomniałam, że nie mam na niej ani grama podkładu, i zupełnie sauté wyszłam na wieczornego drinka z koleżankami.

0

Zestaw z bransoletką

Kupiłam tonik w zestawie zaraz jak pojawił się na stronie. Jestem typowym bladziochem, używam też SPF50 wiec ten produkt to strzał w dziesiątkę. Po tygodniu używania jestem zakochana i na pewno nie jest to pierwsze i ostatnie opakowanie. Najbardziej poza pięknym naturalnym efektem, podoba mi się fakt jak łatwo i przyjemnie używa się tego produktu. Kiedy przed użyciem przeczytałam, że najlepiej trzymać go w lodowce nie wiedziałam, że dzięki temu będzie to najprzyjemniejsza poranna rutyna, budzącą moją buzię po nocy. Zimny, pięknie pachnący tonik daje mi super komfort po umyciu rano twarzy. Zdecydowanie 6 punktów w 5 punktowej skali ;) i do tego sama natura ❤️

0

Cudo dla skóry

Kocham ten tonik miloscia od pierwszego wejrzenia ❤️. Najwasmiejsze to dziala

0

Napisz swoją opinię

Have Some Tan! naturalny tonik samoopalający

Odrobina słońca na Twojej skórze każdego dnia. Zdrowa, promienna i naturalnie opalona skóra. Bez smug i przebarwień, za to z przepięknym efektem glow.

Tonik możesz kupić również w ZESTAWIE PREMIEROWYM